24-05-2012
Podpisy
  Za petycją:     258 (182)
  Przeciw:      9  (6)
Wizyt: 29,055,391
Podpisów: 1,453,605
Dokument >> Petycja
     Dokument Nr 8384 GŁOWACICA GATUNKIEM RODZIMYM Kraków  30-01-2012   

Do:
MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI

MINISTER KAZIMIERZ PLOCKE SEKRETARZ STANU
WARSZAWA U. WSPÓLNA 30
00-930 WARSZAWA
22-6322404
sekretariatryb@minrol.gov.pl


MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
MINISTER KAZIMIERZ PLOCKE
SEKRETARZ STANU

Z wielkim zaciekawieniem przeczytaliśmy tekst red. M. Szymańskiego „Niebezpieczne Rozporządzenie” opublikowany w nr
2/2012 Wędkarskiego Świata z którego dowiadujemy się o projektach Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie
m.in. wykazu gatunków ryb uznanych za nie rodzime.
Z w/w tekstu możemy się dowiedziec o prowadzonych pracach nad rozporządzeniem dotyczącym miedzy innymi karpia,
pstrąga tęczowego i głowacicy, negatywnej opinii Państwowej Rady Ochrony Przyrody oraz Redakcji „Wedkarskiego
Świata”. Proszę pozwolic że nie będziemy się wypowiadac na temat innych gatunków ryb poza głowacicą która dla naszego
klubu jest rybą sztandarową, na rzecz której pracujemy społecznie 20 lat. Z całą stanowczością popieramy plany ministerstwa
uznające głowacicę za gatunek „ rodzimy w Czarnej Orawie, Czadeczce, Dunajcu, Rabie, Sanie i Sole, wraz z ich
dopływami”. Dlaczego?
1. Głowacica została introdukowana do rzek w wyniku przerwania zaporami ciągów tarłowych łososia i troci do
dorzecza górnej Wisły. Gdyby te wspaniałe autochtoniczne ryby dalej docierały na swoje tarliska nikt by nie myślał o
zarybianiu głowacicą.
2. Czym szkodzi głowacica naturalnemu środowisku Dunajca Popradu i Sanu gdzie jedynie dzisiaj występuje?
Przecież to ryba łososiowata, odżywia się podobnie jak pstrąg, żeruje na owadach gdy jest mała i na rybach gdy dorasta. Czy
głowacia przyczyniła się do wyginięcia jakiegoś rodzimego gatunku? Nie jest prawdą że głowacica to wyjątkowo żarłoczna
ryba. Badania potwierdzają że aby uzyskac 1 kg masy potrzebuje podobnej ilości pokarmu do innych drapieżników. Nie jest
prawdą że selektywnie wyżera pstrąga i lipienia w czym niektórzy wędkarze upatrują głównej przyczyny małej populacji tych
ryb. Według badań prof. A. Witkowskiego i mgr inż. M. Kowalewskiego przeprowadzonych na Dunajcu w latach 1978-82
ryby karpiowate stanowiły 80% jadłospisu głowacicy a pstrąg i lipień zaledwie 12%. Na pewno w tym czasie było
więcej „białorybu” ale pstrągów i lipieni również. Prawda pewnie jest taka że odżywia się tymi gatunkami których jest
najwięcej, i najłatwiej je można upolowac. Trzeba pamiętać że często łupem głowacicy padają ryby chore i słabe a więc rola
selekcjonera jaką pełni jest również nie bez znaczenia.
3. Głowacica to marzenie wielu wędkarzy. To jedno z najcenniejszych trofeów wędkarskich. Czy każdego
wędkarza stac na wyjazdy zagraniczne w poszukiwaniu tej pięknej ryby? Czy łowione obecnie kilkunastokilogramowe ryby nie
robią wrażenia? W 2011r w Sanie została złowiona na sztuczną muchę głowacica 132cm! Nie zapominajmy że ta wspaniała
ryba jest magnesem przyciągającym wędkarzy na łowiska. Wiedzą o tym gospodarze łowisk „specjalnych” na Dunajcu i
Sanie. Już dziś przyjeżdżają do Polski wędkarze z zagranicy miedzy innymi dla głowacicy. To szansa na rozwój turystyki
wędkarskiej.
Doskonale rozumiemy zatroskanie o „czystośc ichtiologiczną” naszych wód ale odtworzenie naturalnego, rodzimego składu
ichtiofauny w niektórych ekosystemach jest już niemożliwe. To efekt licznych zmian jakie człowiek dokonał na przestrzeni
wielu lat. Sądzimy że temat należy potraktowac indywidualnie. Każdą rzekę i gatunek ryb osobno. Nie można uznac np.
sandacza, szczupaka, suma czy okonia za gatunki rodzime w całej Polsce i dla każdej rzeki, tak samo jak głowacicę.
Przypominamy że Czarna Orawa i Czadeczka są naturalnymi rzekami głowacicy. Mając na uwadze powyższe pragniemy
zapytac przeciwników zarybiania głowacicą czy :
1. Zarybianie „górskich zaporówek” np. J. Solińskiego, J. Czorsztyńskiego, J.Klimkówki itp. gatunkami obcymi dla
tych odcinków rzek na których powstały jest uzasadnione? Takimi z pewnością są sandacze, szczupaki, okonie, sumy,
leszcze, karasie itp. Przecież to są wody otwarte i zarybianie ich należy traktowac jak np. zarybianie Białego Dunajca. Czy
szczupak ,leszcz i sandacz są gatunkami rodzimymi dla Białki Tatrzańskiej? Żeby się przekonac o negatywnych skutkach tych
zarybień wystarczy przyjechac wiosną na Dunajec powyżej J. Czorsztyńskiego i połowic w znacznych
ilościach „autochtoniczne” okonie. To jest prawdziwe zagrożenie dla gatunków rodzimych. Znamy przypadki kilku głowacic
złowionych na tym odcinku, niestety zabitych które w żołądkach miały wyłącznie okonie. Może w tym miejscu należy
potraktowac głowacicę za naszego sprzymierzeńca i jednak uznac za gatunek rodzimy? Na pewno w tym wypadku bardziej
zasługuje na ten tytuł niż okoń.
Czy z drugiej strony mamy pozbawic „zaporówek” sandaczy, szczupaków, okoni, leszczy jak również głowacic? To gdzie i
co będziemy łowic?
2. Czy powinniśmy zaprzestac zarybiania Sanu lipieniem, który nie jest dla tej rzeki gatunkiem rodzimym? Czy należy
w takim razie wnosic o likwidację jednego z najlepszych odcinków lipieniowych w Europie? Paradoksalnie dobre warunki dla
lipienia na Sanie stworzyła dopiero zapora w Solinie a właściwie zimne wody z niej wypływające. Czym szkodzi
introdukowany do Pasłęki lipień? Czy też go powinniśmy z tej rzeki usunąc?
3. To tylko nieliczne przykłady ingerencji w ichtiofałnę naszych rzek. Czy zatem powinniśmy to wszystko
zmieniac? Czy to jest możliwe a przede wszystkim potrzebne?
Prawdą jest że „przyroda nie znosi kompromisów”. Szkoda tylko że człowiek nie zdawał sobie z tego sprawy zanim zaczął
przyrodę poprawiac i naprawiac. Jesteśmy przekonani że w zaistniałej sytuacji kompromis jest konieczny. Takim
kompromisem jest uznanie głowacicy za gatunek rodzimy przynajmniej w rzekach w których dziś jeszcze występuje czyli
Dunajcu i Popradzie oraz Sanie wraz z dopływami.

Z wyrazami szacunku:
W imieniu Zarządu Stowarzyszenia Krakowski Klub Głowatka:

Prezes Zdzisław Adamczyk

Niżej podpisany/a:
Zdzisław Adamczyk Prezes
Stowarzyszenie Krakowski Klub Głowatka
30-702 Kraków
klub@glowatka.pl

  Wasze komentarze / opinie ( 3 )  

żenujący brak wiedzy (Silur)
02-02-2012 ( odpowiedz )
Głowacica zastąpiła łososia??! do szkół, do książek Panowie z Głowatki i wszyscy podpisujący petycję.....
nierodzima nie znaczy nielegalna (Szymon)
02-02-2012 ( odpowiedz )
Polskie prawo nie zabrania wprowadzania gatunków obcych do wód otwartych po spełnieniu warunków ustawowych. I tak powinno zostać. Podpisującym petycję polecam lekturę stosownych aktów prawnych.
rodzima glowacica ( kwasik )
01-02-2012 ( odpowiedz )
Za Sanacji rak był rybą, w Unii ślimak jest rybą, więc nic nieszkodzi żebyśmy głosowali, że głowacica jest rybą rodzimą. Proponuję jeszcze rekiny młoty (działając metodą faktów dokonanych trzeba by wypuścić z jednego do jakiegoś cieplego kanału) i piranie, słyszałem, że piranie już złowiono w polskich wodach. :)

1

Powyższy dokument został napisany i opublikowany przez Zdzisław Adamczyk Prezes , Stowarzyszenie Krakowski Klub Głowatka. Petycje.pl i ich administrator, nie maja żadnego wpływu na treść tego dokumentu. Jeśli uważasz, że powyższy dokument narusza zasady regulaminu serwisu, prosimy o powiadomienie regulamin@petycje.pl.