24-05-2012
Podpisy
  Za petycją:     539 (449)
  Przeciw:      6  (5)
Wizyt: 29,054,769
Podpisów: 1,453,556
Dokument >> Petycja
     Dokument Nr 5740 Petycja w sprawie przywrócenia sprzedaży karm leczniczych Royal Canin w sklepach internetowych Warszawa  03-09-2010   

Do:
ROYAL CANIN POLSKA sp. z o.o.

ul. Grabska 10
32-005 Niepołomice
12 255 90 00
info@royal-canin.pl


Z zaskoczeniem i przykrością przyjęliśmy informację, że karmy lecznicze firmy Royal Canin Veterinary Diets dla kotów i
psów zostały wycofane ze sprzedaży w polskich sklepach internetowych.

Chcielibyśmy Państwa prosić o rozważenie przywrócenia opcji zakupu karm leczniczych w sklepach internetowych, a nie
wyłącznie za pośrednictwem gabinetów weterynaryjnych.
A oto nasze argumenty.


1. DOSTĘPNOŚĆ KARMY
Lecznice weterynaryjne to placówki nastawione na udzielanie pomocy medycznej, a nie działalność handlową. W tej chwili w
Polsce nie tworzą one jeszcze dostatecznej sieci, w dodatku wiele z nich (zwłaszcza w małych miastach i na wsiach) nie
posiada odpowiednich warunków lokalowych i obsady personalnej, żeby móc zaoferować pełen asortyment karm, odpowiednio
je zaprezentować i obsłużyć ich sprzedaż. W związku z tym mogą na bieżąco posiadać na stanie niewielkie ilości karmy i to
tylko bardziej popularnych rodzajów.

W wielu wypadkach lecznicze karmy zapisuje odległy o kilkadziesiąt, a nawet o kilkaset kilometrów specjalista, a nie
weterynarz w miejscu zamieszkania, czasem sceptycznie nastawiony do leczenia żywieniem.

Kupowanie karmy w gabinetach weterynaryjnych oznacza dla właścicieli konieczność czekania w kolejkach, zazwyczaj
(z powodu ograniczeń powierzchni magazynowej) dwukrotnie - po raz pierwszy w momencie jej zamawiania oraz ponownie po
kliku dniach po odbiór. Z tego powodu niejednokrotnie o wyborze rodzaju karmy decyduje jej dostępność w danym momencie
w lecznicy, a nie dokładne dostosowanie do potrzeb zdrowotnych zwierzęcia i zaleceń prowadzącego weterynarza.

Wprowadzone przez Państwa ograniczenie jest dużym utrudnieniem również dla mieszkańców dużych miast. Oczywiście w ich
przypadku zakup karmy dalej będzie możliwy, choć będzie wymagał znacznej reorganizacji terminarza. Co jednak ma zrobić
posiadacz chorego kota lub psa w małej miejscowości, który do najbliższego weterynarza ma np dwadzieścia kilometrów? Co
ma zrobić w sytuacji, gdy weterynarz ten nie stosuje karm weterynaryjnych, a jego pacjentami są częściej cielące się
krowy lub konie, a nie kot z kamicą pęcherza lub przewlekłą niewydolnością nerek, czy też pies z cukrzycą. Dla takiej
osoby zakup karmy w sklepie internetowym najczęściej był jedynym możliwym sposobem dotarcia do nowoczesnych,
dopasowanych do potrzeb chorego zwierzęcia karm weterynaryjnych!

2. CENA
Dzięki sprzedaży internetowej możliwe było nabycie rekomendowanych przez lekarza weterynarii karm taniej niż w lecznicy
weterynaryjnej, mimo że Państwu jako firmie przynosi taki sam zysk. Dla lekarzy będzie to działalność dodatkowa, często
wręcz utrudnienie funkcjonowania, dotyczy to zwłaszcza niewielkich lecznic prowadzonych przez lekarzy weterynarii, w
których właściciel jest jedynym pracownikiem.

Sklepy internetowe mają zdecydowanie większe obroty i mogą sobie pozwolić na udzielanie klientom rabatów, zwłaszcza dla
stałych klientów. Dla wielu opiekunów cena karmy ma zasadnicze znaczenie, zwłaszcza w domach gdzie jest wiele zwierząt,
a często więcej niż jeden potrzebuje specjalistycznej diety.

3. INNE ZAGROŻENIA
Kupno karmy w gabinetach weterynaryjnych dla właścicieli zwierząt niesie ze sobą dodatkowe, zupełnie zbędne ryzyko
kontaktu z groźnymi bakteriami, wirusami, które wraz z opakowaniem czy na własnym ubraniu można "przynieść" do domu.
W mailu do nas napisali Państwo: „Gwarantujemy skuteczność i bezpieczeństwo diet weterynaryjnych Royal Canin jedynie
wtedy, gdy są sprzedawane w stacjonarnych lecznicach weterynaryjnych, przez lekarzy weterynarii, po uprzedniej
profesjonalnej diagnozie weterynaryjnej. Nie bierzemy odpowiedzialności za skutki stosowania diet weterynaryjnych
zakupionych przez Internet.”.
Czy w takim razie mamy rozumieć, że bierzecie Państwo odpowiedzialność za błędnie zaleconą karmę przez lekarza
weterynarii? Przykład – zdrowemu, młodemu kocurowi lekarz zalecił RC Renal – „na wszelki wypadek”. Tylko dzięki
dodatkowym konsultacjom opiekuna kota zwierzęciu nie stała się krzywda!

4. DOSTAWA DO DOMU
Sklepy internetowe oferują dostawę do domu, a z organizacyjnego i ekonomicznego punktu widzenia lepiej jest kupować duże
opakowania karm. Nie każdy jest w stanie nosić ciężary, nie każdy jest zmotoryzowany, co uniemożliwia jednorazowy zakup
dużych opakowań, czy kilku rodzajów karmy w lecznicy. Żadna ze znanych nam lecznic (a są to i malutkie gabinety i
całodobowe szpitale dla zwierząt) nie oferuje dostawy i wniesienia do mieszkania wielokilogramowych opakowań. W
najgorszej sytuacji stawia to osoby starsze, rodziców małych dzieci, osoby mieszkające w budynkach bez windy, osoby ze
schorzeniami kręgosłupa, ale też wiele innych osób dla których dostawa karmy do domu to ogromny komfort, a często jedyna
możliwość.


PODSUMOWANIE
Zlikwidowanie przez Państwa sprzedaży karm weterynaryjnych za pośrednictwem sklepów internetowych, odbiera dużej ilości
opiekunów zwierząt możliwość mądrego leczenia schorzeń swoich pupili, narażając je jednocześnie na utratę komfortu (z
powodu nie możności podawania karmy lubianej przez zwierzę), ale też utratę zdrowia i życia! Przysparza to również
dodatkowy trud i koszty opiekunom. Zapewne wiele osób zrezygnuje ze stosowania Waszych diet i zamieni je na karmy
lecznicze innych firm, które nadal dostępne są w sklepach internetowych. Niestety część opiekunów może zrezygnować ze
stosowania diety weterynaryjnych w ogóle. W konsekwencji doprowadzi to do spadku sprzedaży Państwa produktów. Być może
niektórzy dalej będą kupować produkty Royal Canin, ale w sklepach internetowych sąsiednich państw, gdzie karmy te są
dostępne.

Dobro zwierząt powinno być przedmiotem także Państwa najwyższej troski, a niestety z całą pewnością to one będą
najbardziej poszkodowane i poniosą największy koszt Państwa decyzji.

Liczymy, że w świetle naszych argumentów i szczerej, deklarowanej przez Państwa troski o zwierzęta ponownie rozważycie
Państwo Swoją decyzję i podejmiecie z nami dyskusję, która przyczyni się do ponownej dostępności karm leczniczych Royal
Canin w sklepach internetowych.

Z poważaniem,

Niżej podpisani opiekunowie zwierząt.

Niżej podpisany/a:
Renata Stankiewicz
03-144 Warszawa
autor5740@petycje.pl

  Wasze komentarze / opinie ( 16 )  

royal canin w sklepach internetowych ( strate )
17-12-2010 ( odpowiedz )
Bez przesady. Każdy właścicel zwierzęcia który kocha swojego pupila dotrze do takiego lekarza który tę karmę posiada. Nie ma co zwalać wszystkiego na małe pomieszczenia, brak chęci u lekarzy. Poza tym - szanowni klienci internetowi - MOŻE wypadałoby od czasu do czasu oprócz tylko kupowania karmy pokazać się ze zwierzęciem u lekarza? Zgrozą jest że teraz jeden właścicel stara sieć mądrzejszy od drugiego a jeszcze bardziej od weterynarza i leczą swoje zwierzęta na właśną rękę. nigdy w zyciu bym tego nie zrobiła. Ja karmę dla mojego psa kupuję u lekarza - kupuję duże worki po 14 kg i nie musze się tam zjawiać co tydzien. Ale przynajmniej raz w miesiącu się pojawiam i mam okazję dowiedzieć się wszystkiego na bieżąco co się dzieje z moim psem. Reasumując - myślę że jeśli dojdzie do powrotu karm weterynaryjnych ( bo taka ich nazwa) do sklepów internetowych (coz za ironia), to JESTEM ZA TYM ABY CENY W SKLEPACH BYŁY TAKIE JAK W LECZNICACH DLA ZWIERZĄT.
Petycja w sparawie karm R C ( estrojek )
30-10-2010 ( odpowiedz )
Co za kolejna bzdura którą nam przychodzi przełknąc. Moj weterynarz ma tak małe pomieszcenia ,że nie ma mozliwości trzymania tam różnych karm A tak w ogole to on nie chce sie zajmować sprzedażą tylko leczeniem zwierząt i wcale mu sie nie dziwie. Szkoda tylko ,że nie pomysleli o tym producenci RC.
.. (porażka)
30-10-2010 ( odpowiedz )
ciekawe skąd sklepy internetowe biorą karmy, skoro sprzedają je w niższej cenie niż lekarz może je kupić w hurtowni?? A poza tym nauczcie się szanować lekarzy weterynarii. A Ci co narzekają niech wyjadą za granicę i pójdą na jedną wizytę, gdy zapłacą 10x tyle co u nas, to wrócą zadowoleni...
niemadry pomysl ( strix )
13-10-2010 ( odpowiedz )
Na Zachodzie takie karmy sa dostepne w kazdym sklepie zoologicznym i w internecie, wiec wyglada mi na to,ze polskie wetki chca sie upasc kosztem wlasciwieli zwierzat.
weterynarze ( 0ffka )
12-10-2010 ( odpowiedz )
Chodzi im badania i wyciągniecie jak największej ilość pieniędzy z naszej kieszeni.
Proponuję zrobić eksperyment (Renata Stankiewicz)
11-10-2010 ( odpowiedz )
Wejdź do dowolnego weterynarza, poproś dowolną ilość karmy leczniczej i zobacz, czy Ci ją sprzedadzą. Mnie nie zapytali nawet, czy mam kota.
żywienie (zootechnik)
10-10-2010 ( odpowiedz )
Dziwi mnie postawa RC. Weterynarze mają na studiach pół semestru żywienia zwierząt, zootechnicy 4 semestry ale RC wspiera weterynarzy a ludzie którzy zajmują się żywieniem są dyskryminowani. Weterynarze wywalczyli ustawowy zakaz robienia zastrzyków przez osoby które nie są weterynarzami, wszystko dla kasy, żeby mogli więcej zarobić. Wtrącają się w żywienie i co jeszcze?
Jak Cię nie stać to nie przygarniaj. (PiTT)
09-10-2010 ( odpowiedz )
Karmy weterynaryjne z natury rzeczy powinny być dostępne wyłącznie u wetów. Żaden sklep nie powinien mieć do nich dostępu i to w żadnej formie. Skoro kogoś stać na psa/kota to i na karmę również - tak samo jak z samochodem (jak Cię stać na samochód to i na paliwo do niego). Jeśli kogoś nie stać - niech nie bierze zwierzaka - to nie tylko przyjemność ale i obowiązki. Po drugie - nie jest tak, że karm nie można dostać w necie - można tylko drogą okrężną i to taką, jaka powinna być...poszukajcie
Karma RC ( Ola )
06-10-2010 ( odpowiedz )
Warto poinformować o tej akcji media takie, jak prasa, telewizja, czy radio.
znowu dodatkowy problem... (MADE )
21-09-2010 ( odpowiedz )
Jestem oburzona taka polityka firmy .Moj pies cierpi na chorobę wątroby, stawów , i na dodatek przestał juz widzieć, co miesiąc musi miec opróżniane gruczoły .Nie musze chyba mówić z jakimi się to wiąże wydatkami co miesiąc. Więc naturalną rzeczą jest to, że szukam tańszych karm, a tu firma pozbawia mnie wyboru, i wygody zamawiania.I TO W TROSCE O NASZYCH PUPILI ?! TO GRANDA!!!!!
Co w ,chińskiej' karmie może być ? Czy to faktycznie ,leczy' (Jan Kowalski)
20-09-2010 ( odpowiedz )
Nielegalny import z niewiadomego źródła, brak kontroli nad przechowywaniem i transportem kiedyś musiał się skończyć. W dobie świadomości konsumenckiej takie przedmioty jak leki i preparaty lecznicze muszą być pod kontrolą. Firma nie zaatakowała konsumenta, lecz kanały ,szarej' strefy nie dające się kontrolować. Jak wynikało z opublikowanych badań, w europie sprzedaje się więcej karmy, niż fabryka produkuje. Mamy już ,telefony NOKLA' które zalewają rynek podszywając się pod oryginalną NOKIĘ. Co w ,chińskiej' karmie może być ? Czy to faktycznie ,leczy' ?
      naprawdę?ciekawe... (kaja71)
20-09-2010 ( odpowiedz )      
Proszę nie wypisywać bzdur i nie usprawiedliwiać dyskryminujących,bezprawnych decyzji firmy RC, która widocznie działa na korzyść silnego lobby weterynaryjnego, gardząc interesami klienta.
to skandal! (kaja71)
19-09-2010 ( odpowiedz )
Karmię psa RC Hipoalergenic od dwóch lat! Niczego innego pies nie toleruje! mam go teraz uspać??? Karma jest i tak droga, ale było łatwo ją nabyć, bo wystarczyło zamówić w internecie! To skandaliczna decyzja tej firmy! O co tu chodzi? Kto musi lepiej zarobić? Co za paranoja! Czy ja kupuję tę drogą karmę tylko dlatego, że mam takie widzimisię i płacę bajońskie sumy!? Mam chorego psa! Komu mam jeszcze zapłacić? Ile??? Czy "mądrzy" decydenci z RC sądzicie,ze nie konsultowałam podawania tej karmy z wetem????? Co za banda! I jeszcze utrudniacie jej zakup? Gdzie mam się udać po te konsultacje? Do krajowego weta, do papieża?? Ile mam mieć papierów potwierdzających chorobę mego psa, aby zakupić swobodnie tę karmę??? Gratulacje! Jakaś mafia musi położyć łapę i na tym!
tak jasne, marketing. ( pauli_lodz )
19-09-2010 ( odpowiedz )
z treścią petycji zgadzam się w pełni - sama kupowałam karmę weterynaryjną royala w internecie. i już NIE kupuję - nie stać mnie żeby prawie 300 złotych za worek karmy zapłacić. zwykle psy korzystające z tego typu karmy wymagają jeszcze dodatkowego leczenia - wtedy wyższe koszty karmy mogą postawić przed wyborem - oddaję psa czy biorę pożyczkę w banku na czynsz. karmię czym innym i na razie nie szkodzi. ale muszę ryzykować przez głupią politykę firmy. nie pracuję dla RC, ich karmy to przepłacony syf, ale co zrobić - jak mają najbogatszą ofertę karm wet.
To niestety nie marketing ( Renata Stankiewicz )
18-09-2010 ( odpowiedz )
Nie pracuje w Firmie Royal Canin, za to mam 4 koty na karmie leczniczej. Treść petycji była wysłana mailem do firmy przed jej opublikowaniem, ale została przez nich zlekceważona, a wcześniejsza decyzja utrzymana w mocy. Już teraz nie ma tych karm w sklepach internetowych:(
Marketing R.C ( gość )
16-09-2010 ( odpowiedz )
No wspaniale,wspaniale- jak firma R.C nie macała w tym palców to ja święty walenty jestem. Piękny piękny ukryty marketing aż miło przeczytać

1

Powyższy dokument został napisany i opublikowany przez Renata Stankiewicz. Petycje.pl i ich administrator, nie maja żadnego wpływu na treść tego dokumentu. Jeśli uważasz, że powyższy dokument narusza zasady regulaminu serwisu, prosimy o powiadomienie regulamin@petycje.pl.