23-05-2012
Podpisy
  Za petycją:     1,663 (1,185)
  Przeciw:      8  (2)
Wizyt: 29,045,882
Podpisów: 1,452,618
Dokument >> Petycja
     Dokument Nr 5450 Petycja w sprawie pseudohodowli Głogów  02-06-2010   

Do:
Pani Poseł Joanna Mucha

Elżbieta Streker-Dembińska, Marek Suski
BIURO POSELSKIE JOANNY MUCHY
ul. Chopina 19/4a
20-023 Lublin
biuro@joannamucha.pl


Szanowna Pani Poseł,

jako ludzie obdarzeni empatią, działający często w organizacjach pro zwierzęcych, apelujemy o pomoc w rozwiązaniu
procederu pseudohodowli zwierząt towarzyszących.

W swoich działaniach coraz częściej spotykamy się z bezrozumnym, masowym rozmnażaniem zwierząt towarzyszących tylko i
wyłącznie z chęci czerpania zysku ze sprzedaży tych zwierząt – w tej sytuacji nie można mówić o hodowli amatorskiej
czyli miłośniczej. Psy i koty w pseudohodowlach są często trzymane w niehumanitarnych warunkach, gdzie mają zapewnione
jedynie minimum egzystencjalne (w klatkach, w piwnicach, często bez dostępu światła, bez właściwej opieki
weterynaryjnej, źle karmione) przedstawiając wartość dla „właściciela” dopóki są zdrowe i mogą się rozmnażać.
Wyeksploatowane i chore są skazywane na powolną śmierć. Młode zwierzęta z takich miotów można później kupić na portalach
ogłoszeniowych i aukcyjnych jako „rasowy bez rodowodu” - co jest oszustwem, bowiem jak mówi hasło ogólnopolskiej akcji -
„Rasowy=Rodowodowy”. Moda na posiadanie zwierząt rasowych oczywiście generuje popyt na te niby rasowe, tańsze zwierzęta
– jednak nabywca nie zdaje sobie sprawy, że kupuje zwierzę na pewno atrakcyjne cenowo, jednak zupełnie nierasowe i
często chore, obarczone wadami rozwojowymi i genetycznymi. Takie zwierzęta, będące wynikiem celowej, masowej „produkcji”
są coraz częściej porzucane (nowi opiekunowie nie potrafią sobie z nimi poradzić) i w najlepszym wypadku trafiają pod
opiekę organizacji pro zwierzęcych oraz ludzi dobrej woli, powodując przepełnienie w schroniskach i azylach. A przecież
nam wszystkim powinno zależeć na tym, żeby zwierząt w schroniskach było jak najmniej.

Organizacje zrzeszające hodowców i wydające rodowody posiadają obowiązujące regulaminy, których przestrzegania wymagają
od zrzeszonych hodowców i w ten sposób stanowią nadzór nad działalnością swoich członków, blokując działania niezgodne
ze swoimi wewnętrznymi przepisami oraz ustawą o ochronie zwierząt. Dzięki temu zapewniają u zwierząt towarzyszących
wygląd i cechy charakteru będące w zgodzie z wzorcem rasy, co nie ma miejsca w przypadku pseudohodowli.

Zwracamy się z apelem, by przy kolejnych pracach nad zmianami w ustawie o ochronie zwierząt rozpatrzyć możliwość
zamieszczenia zapisu o tym, że zwierzę rasowe to wyłącznie zwierzę posiadające rodowód. Pozwoli to na ukrócenie działań
pseudohodowców, bowiem nie będą mieli możliwości reklamowania swoich zwierząt jako rasowych, co spowoduje spadek popytu
na „produkowane” przez nich zwierzęta.

Niżej podpisany/a:
Karolina Telwikas
67-200 Głogów
karolina.telwikas@wp.pl

  Wasze komentarze / opinie ( 19 )  

niezły komentarz kogoś kto popiera petycję :D (miś)
22-08-2010 ( odpowiedz )
"Anna Zaniewska Gdańsk Zwierze jest jest przedmiotem sluzacym do zarabiania pieniedzy na jego cierpieniu" Czyżby freudowskie przejęzyczenie???
o co tu tak naprawdę chodzi??? (jak to?)
22-08-2010 ( odpowiedz )
Te same zwierzaki często sprzedawane są albo na rozród (wtedy cena wyższa) albo na kolanka(wtedy mniej się płaci za nie) ale ciągle to ten sam zwierzak. Tyle wiem z forum hodowców.Wystarczy popytać jako potencjalny kupujący,żeby się zorientować jak z tym jest.Zachęcam-tak żeby zaspokoić ciekawość :) Czytałam w necie, że czasem podkłada się szczenięta od jednej suki dla drugiej-bardziej utytułowanej.Ktoś niżej napisał, że prawnie nie ma szans ta petycja.Trzeba walczyć o humanitarne traktowanie zwierząt bez względu na to, czy maja papierek o pochodzeniu czy nie.Ważne jest ludzkie serce i świadomość-wtedy nie będzie tyle zwierząt w schroniskach.Zwierzęta można rozmnażać jak się chce, byle o nie dbać.Jak ktoś chce poniewierać zwierzę to żaden rodowód mu nie przeszkodzi ani wysoka cena.To zależy od charakteru człowieka.A nikt nikomu nie może zabronić rozmnażania zwierzaka i jego legalnej sprzedaży.Zresztą te bez rodowodu są tańsze,bo na te z papierami nie każdego stać.
      Tiaaa (Krolina)
25-10-2010 ( odpowiedz )      
Oprócz serca trzeba też mieć ogromną wiedzę, choćby o genetyce i mieć swój plan hodowlany. Pseuduchy tylko rozmnażają, w ich mniemaniu, ładne egzemplarze. W ten sposób produkują często chore, słabe zwierzęta, które sprzedane naiwniakom, narażą ich na kolosalne koszty leczenia. Poza tym po to stworzono standard ras żeby zwierzęta danej rasy go spełniały. A pseuduch nie ma o tym zielonego pojęcia tylko kradnie nazwę rasy żeby sprzedać to co naprodukuje.
Kotek trochę się zastanów. (Krysia)
08-08-2010 ( odpowiedz )
Jak hodowcy mają sprzedawać zwierzęta hodowlane? Oni sprzedają szczeniaki, a by otrzymać uprawnienia hodowlane trzeba zaliczyć parę wystaw na dobrą ocenę. Nie wypowiadaj się jak nie znasz tematu!
a skąd? (kotek)
28-06-2010 ( odpowiedz )
skąd pseudohodowcy mają rasowe kotki do ponownego rozmnażania z czym popadnie? skąd mają rodowodowych rodziców swoich nierodowodowych kociąt? ludzie kupują takie zwierzęta, a potem niektórzy oddają do schronisk.."pseudohodowcy" czasem też oddają do schronisk to co niepodobne się urodziło do rodziców..a kto jest tego przyczyną pośrednią? SAMI HODOWCY, którzy sprzedają niekastrowane zwierzęta niehodowlane. Trzeba tego zaprzestać i w rękach nieodpowiednich ludzi pozostaną wkrótce dachowce o wyglądzie dachowca i nikt takiego nie kupi za parę stówek.Obowiązkowa kastracja rasowych zwierząt niehodowlanych! Można zlikwidować "pseudo" w tak prosty sposób..
nie wszyscy (ja:)))
28-06-2010 ( odpowiedz )
hodowców rodowodowych zwierząt jest ładnych kilka albo nawet kilkanaście tysięcy w kraju.Gdzie ich podpisy??
lepsza petycja (JA :))
27-06-2010 ( odpowiedz )
APELUJĘ do hodowców o zmianę przepisów, która zabezpieczy ich interesy na rynku. Wprowadzi hodowlę zwierząt rasowych w kręgi hobbystycznej elity w sposób faktyczny. Zmiana ta odbije się ogromnymi korzyściami dla hodowców, kupujących a przede wszystkim dla zwierząt. Proponowane przeze mnie zmiany: -stowarzyszenia, kluby i inne organizacje zrzeszające hodowców powinny mieć ujednolicone warunki przyjmowania członków, wydawania licencji i rodowodów oraz wszelkich innych papierków mówiących cokolwiek o hodowcy i zwierzęciu -wszystkie rejestrowane rasowe koty powinny mieć przeprowadzone badania na obecność chorób wirusowych, bakteryjnych, schorzeń genetycznych, typowych dla rasy,nosicielstwa, powinny być wykastrowane przez hodowcę te na "kolanka" (pseudo nie będą mieli dostępu do rasowych "rozpłodowców" -wszystkie koty powinny mieć pełną dokumentację tychże badań udostępnianą potencjalnemu nabywcy -wszystkie rasowe koty powinny być czipowane i z tym kodem mieć spisaną całą wymaganą dokumentację zdrowotną itp. -każda hodowla powinna być monitorowana przez związek poprzez choćby jednorazową wizytę kontrolną w ciągu roku
Droga "oszukana" i tutaj się zgodzę (Hodowca psów B.)
27-06-2010 ( odpowiedz )
Obowiązkowy pakiet badań NATYCHMIAST! Pół r. temu zaczęłam badać swoje psy 3/7 było chorych, byłam w szoku! Wykastrowałam i oddałam w dobre ręce. skoro w takich liniach były chore to co jest w pseudo
BEZ SENSU (LOLA)
26-06-2010 ( odpowiedz )
Na miau.pl jest notka: nie ma czegoś takiego jak pseudohodowla!!! WIKIPEDIA: Hodowla – zespół zabiegów i procesów w wytwarzanych sztucznie optymalnych warunkach dla rozwoju hodowanego zwierzęcia bądź rośliny, mający na celu otrzymanie w warunkach stworzonych przez człowieka organizmów żywych (np. doświadczalnych w nauce). Hodowla uszlachetniająca ma na celu otrzymanie bardziej wartościowych odmian albo ras (cele handlowe). Inaczej można hodowlę uszlachetniającą określić jako świadome działanie człowieka mające na celu poprawę populacji genetycznej zwierząt, aby pokolenie potomne było lepsze od pokolenia rodzicielskiego. Poniżej podano odniesienia do głównych rodzajów hodowli: hodowla zwierząt: -zwierzęta hodowlane -hodowla owadów (w tym hodowla mrówek) -hodowla zwierząt rasowych -hodowla ryb (w tym hodowla ryb akwariowych) -hodowla roślin: -hodowla lasu
histeria??? A nie PECH?? (oszukana prze ZK)
25-06-2010 ( odpowiedz )
Nie histeryzuję tylko piszę prawdę i mam do tego pełne prawo. Histeryzujecie to wy z jakimiś nienormalnymi petycjami, co chwilę to nowa petycja do podpisania, która i tak idzie do śmieci. Do ZK zgłaszałam 5 lat temu, jak jeszcze suczka żyła i się potwornie dusiła, nawet byłam z nią w oddziale do którego należy hodowczyni. Wszyscy widzieli jak ta psina się męczyła. Do tej pory cisza. Ale to normalne dla was hodowców oszukać uczciwego człowieka i zgarnąć kasę, a jak się ktoś odezwie i prawdę napisze to zaraz histeria. Życzę ci z całego serca WIEKI HODOWCO żeby ciebie ktoś w życiu tak oszukał jak mnie, żebyś cierpiał i patrzył na cierpienie tego co bardzo kochasz, żebyś wylał tyle łez co wylałam ja przyglądając się każdego dnia jak moja podobno zdrowa i wystawowa sunia męczy się. Zamiast histeryzować i pisać coraz to nowsze i bardziej głupie petycje zróbcie porządek w tych swoich organizacjach kynologicznych i wprowadźcie obowiązkowy nakaz badania pów i suk pod kątem wad genetycznych, bo do tej pory rasy miniaturowych nikt nie bada. Wtedy ludzie będą was szanować i kupować wasze drogie szczeniaki, a pseudo umrą śmiercią naturalną.
same kłamstwa i nic więcej ( oszukana przez ZK )
24-06-2010 ( odpowiedz )
Nie podpiszę takiej petycji bo to stek kłamstw i nic więcej. Od kiedy to w rasach miniaturowych jest obowiązek jakichkolwiek badań? Nigdy nie było i nie ma, dlatego też hodowcy rodowodowych psów mini ras rozmnażają jak leci, również i z wadami zagrażającymi życiu. Mi hodowczyni yorków sprzedała drogą rodowodową, półroczną yoreczkę za 2500 zł z zapadniętą tchawicą i jakąś dziwną chorobą skórną, którą ciężko było wetom zdjagnozować. Suczka nie dość, że się dusiła kilkanaście razy na dobę, to jeszcze wyłaził jej włos, wyłysiały zupełnie uszy, a potem łysiała dalej. Od pseudo za to kupiłam zdrową yoreczkę za 1200 zł. Mam ją do dziś. Jest piękna, ma gęsty włos, nie dusi się nie kaszle, biega za piłeczką jak petarda. Przykro mi bardzo, że tak się stało, że w ZK są tacy oszuści. I jeszcze jedno hodowczyni od której kupiłam chorą, rodowodową yoreczkę nie płaci żadnych podatków od sprzedaży psów.. Sprawdzone dokładnie.
      Po to są oficjalne kluby zrzeszające. (Hodowca psów B.)
25-06-2010 ( odpowiedz )      
Zamiast histerycznie opowiadać swoją historię powinna Pani ostudzić głowę, odszukać imię i nazwisko hodowcy który sprzedał Pani chorego psa, zabrać pod pachę wyniki badań, i zgłosić do klubu.
      Po to są oficjalne kluby zrzeszające. (Hodowca psów B.)
25-06-2010 ( odpowiedz )      
Zamiast histerycznie opowiadać swoją historię powinna Pani ostudzić głowę, odszukać imię i nazwisko hodowcy który sprzedał Pani chorego psa, zabrać pod pachę wyniki badań, i zgłosić do klubu.
weryfikacja głosów (Kamila b.)
16-06-2010 ( odpowiedz )
Proszę weryfikujcie swoje głosy inaczej nie będą brane pod uwagę.
Podatek i żekome nieporozumienie (kot)
14-06-2010 ( odpowiedz )
Szanowny LL... Hodowcy zrzeszeni w związkach felinologicznych czy kynologicznych płacą podatek w przeciwieństwie do pseudohodowców. Hodowle są zarejestrowane w US jako działalność gospodarcza poza rolnicza działu specjalnego chów zwierząt rasowych. Skoro jest taki dział w US to nieporozumieniem w tym przypadku brak ustawy mówiący o tym, że Rasowy+ tylko i wyłącznie rodowodowy. Związku felinologiczne i kynologiczne w swoich regulaminach dbają o to, aby hodowane rasy były badane pod kontem chorób genetycznych dotyczących konkretnych ras, co gwarantuje rozmnażanie wyłącznie zdrowych osobników. Dlaczego jest to tylko dział specjalny, a nie całkowicie działalność gospodarcza oparta na księdze przychodu i rozchodu? Bardzo proste- faktury utrzymania hodowli przewyższały by sumami koszty dochodu, i Państwo musiało by dopłacać do hodowli. Pseudohodowcy, nie robią zwierzętom badań, nie płacą od hodowli podatków, nie ponoszą takich kosztów jak hodowcy zrzeszeni ( składki, wystawy- licencje hodowlane, podatki, jakość życia kotów na najwyższym poziomie, badania genetyczne, oraz okresowe na choroby wirusowe) Tak więc ja tu nie widzę braku różnicy miedzy hodowcami, a pseudohodowcami.
nieporozumienie (L.L.)
13-06-2010 ( odpowiedz )
Petycja oparta na nieporozumieniu (braku wiedzy autora). Prawo państwowe nie ogranicza zakładania ksiąg rodowodowych (tworzenia rasy) zwierząt domowych przez kogokolwiek. Państwo nadzoruje tylko księgi rodowodowe zwierząt gospodarskich. Każdy może założyć związek hodowców jakiegokolwiek zwierzęcia domowego i ustalić normy i kryteria hodowli swojej rasy. Problem polega na czymś innym. Jakiekolwiek rozmnażanie zwierząt domowych na handel powinno być rejestrowane i opodatkowane jak każda działalność gospodarcza, a nawet reglamentowane administracyjnie. Z punktu widzenia prawa państwowego nie ma żadnej różnicy międy "hodowlą" a "pseudohodowlą". Różnicę taką można dostrzegać tylko z punktu widzenia konkretnego związku hodowców. Nie jest prawdą, że związki hodowców stanowią nadzór nad działalnością swoich członków. Taki nadzór lub jego brak, to ich wewnętrzna sprawa. Na przykład Polski Związek Kynologiczny ma statutowo "amatorski" charakter, co znaczy, że w sprawach handlu jego członkowie mają wolną rękę (jak wszyscy inni). Tu leży pies pogrzebany.
Głupi pomysł, bo każdy może wydawać rodowody :) (Adam Chojecki)
12-06-2010 ( odpowiedz )
Głupi pomysł, bo każdy może wydawać rodowody :)
brak wiedzy (tasha)
11-06-2010 ( odpowiedz )
dlaczego ludzie nie zastanawiają się nad tym, że zwierzę NIBY rasowe nie ma rodowodu? przecież rodowód jest gwarancją zgodności z umową (gwarantuje zgodność fizyczną z wzorcem rasy oraz odpowiedni charakter zwierzaka). A ten bez rodowodu może być po rodzicach zbyt KIEPSKICH, by byli dopuszczeni do rozrodu z rodowodem. Albo chorych. Ludzie- przemyślcie, zanim kupicie!!! czy chcecie mieć wilczura na nogach jamnika? persa z charakterem dzikiego kota? jak sprawdzicie przodków kupowanego zwierzaka- bez spojrzenia w rodowód, którego nie ma? i nie wierzcie, że rodowód podnosi cenę zwierzaka o kilkaset złotych- bzdura!!!!!!!! rodowód kosztuje ok.30zł- co wy na to???
video - piekło dla najlepszych przyjaciół (skolman_mws)
09-06-2010 ( odpowiedz )
http://vimeo.com/12006447

1

Powyższy dokument został napisany i opublikowany przez Karolina Telwikas. Petycje.pl i ich administrator, nie maja żadnego wpływu na treść tego dokumentu. Jeśli uważasz, że powyższy dokument narusza zasady regulaminu serwisu, prosimy o powiadomienie regulamin@petycje.pl.