23-05-2012
Podpisy
  Za petycją:     1,992 (1,427)
  Przeciw:      35  (22)
Wizyt: 29,045,717
Podpisów: 1,452,612
Dokument >> Petycja
     Dokument Nr 5410 Apel w sprawie polowania do Marszałka Sejmu Pana Bronisława Komorowskiego Warszawa  23-05-2010   

Do:
Marszałek Bronisław Komorowski

ul. Wiejska 14 lok. 5, 00-490 Warszawa
22 403 27 46
sztab@bronislawkomorowski.pl


Szanowny Panie Marszałku,

My, obywatele Rzeczpospolitej Polskiej przeciwni zabijaniu zwierząt dla rozrywki, apelujemy do Pana o zaprzestanie
działalności myśliwskiej i zrzeczenie się członkostwa w Polskim Związku Łowieckim.

Zwracamy się do Pana głównie ze względów etycznych. Zabijanie zwierząt DLA PRZYJEMNOŚCI uznajemy za moralnie
niedopuszczalne. Zwierzęta są czującymi istotami, ich system nerwowy, zdolność odczuwania bólu i strachu, ich
emocjonalność - są wysoko rozwinięte i działają równie skutecznie jak u ludzi.
To nieprawda, że zwierzę nie czuje bólu. Zwierzę nie jest przedmiotem ani zabawką. Tym bardziej nie wolno z niego robić
żywej tarczy. Sam fakt odczuwania przyjemności z zadawania śmierci świadczy o czymś wielce niepokojącym.
Jeszcze bardziej niepokojąco wygląda gdy ktoś jest zapalonym trofeistą i odczuwa dumę z tego, że może wieszać na ścianie
czaszki, rogi, odcięte głowy, wyrwane kły, zdarte skóry. „Wybitna” kolekcja trofeów myśliwskich, za którą tak podziwia
Pana hermetyczny światek myśliwych, dla przeciętnego człowieka nie jest żadnym powodem do chwalby. Najlepszy dowód, że
gdy Pańska pasja trofeistyczna została ujawniona i nagłośniona w mediach, część wyborców, którzy zamierzali na Pana
głosować - odwróciła się od Pana.

Nie chcemy również, aby wizerunek naszego kraju ucierpiał na arenie międzynarodowej. W krajach Starej Unii pasja
myśliwska jest bardzo źle widziana, marginalizowana i ośmieszana. Byłoby to na pewno źle odebrane gdyby prezydentem
dużego europejskiego kraju został ktoś, kto nie mogąc polować na gatunki chronione w Polsce jeździ do Rosji aby robić
to, czego w jego ojczyźnie nie wolno. Pańskie wyprawy na głuszce, podczas których korzysta Pan z tego, że nie ma tam
cywilizowanych przepisów o ochronie zwierząt, wywołają wstrząs w nowoczesnych społeczeństwach. Głuszec, jak Pan dobrze
wie, jest w Europie pod ścisłą ochroną. Jest to ptak zagrożony całkowitym wyginięciem, skrajnie nieliczny ptak lęgowy,
objęty ochroną gatunkową ścisłą. Zabijanie go dowodzi, że nawet w ramach tak zwanych zasad łowiectwa postępuje Pan
nieetycznie.

Ale przede wszystkim zwracamy się do Pana w obronie zwierząt. Nie chcemy, aby kandydat na prezydenta naszego kraju swoją
postawą zachęcał do znęcania się nad zwierzętami. Polska i tak ma w Europie jak najgorszą opinię jeśli chodzi o stosunek
obywateli do praw zwierząt. Całkiem zasłużenie. Prawa zwierząt są w naszym kraju nagminnie łamane.
Stosunek do przyrody, świadomość ekologiczna, sposób traktowania istot słabszych, to w dzisiejszych czasach nie tylko
sprawdzian patriotyzmu. To również test przynależności do cywilizowanego świata.
Świat ewoluował w tej dziedzinie bardzo mocno w ciągu ostatnich lat. Tematyka łowiecka, tak skrzętnie kamuflowana i
ubierana w najróżniejsze mity uspokajające, fałszowana, przybierana w sielankowy obraz „myśliweczka-kochaneczka, który
pojedzie „na łów do zielonej dąbrowy”, stała się obiektem wnikliwych analiz. Wyszło na światło dzienne jak naprawdę
wyglądają polowania, co przeżywa ranne zwierzę, jak strasznym stresom podlega zwierzyna szczuta, ile procent zwierząt
jest ranionych i nie dobitych podczas polowań zbiorowych, jakie intencje kryją się pod „szlachetną” ideą dokarmiania
zwierząt... Wyszło na jaw, że myśliwi nie są żadnymi „obrońcami przyrody” tylko jej wrogami, a rzekoma „piękna tradycja
myśliwska” dawno już zwietrzała i przerodziła się w sadystyczne hobby.
Ukazuje się coraz więcej demaskatorskich artykułów, takich jak „Odrażający, obłudni z piórkiem” czy „Polska partia
myśliwych” w Newsweeku, „Władza na rykowisku” w Polityce, ukazują się książki takie jak „Polowaneczko” czy „Farba znaczy
krew”.

Są też coraz częściej analizowane motywy psychologiczne, dla których do polityki garną się osoby o predyspozycjach do
zabijania, jest podnoszona kwestia nieprawdopodobnej statystycznie nadmiarowości myśliwych w sejmie (na każdych sześciu
posłów przypada jeden poseł-myśliwy, podczas gdy w społeczeństwie jeden myśliwy przypada na... trzystu sześćdziesięciu
obywateli.). Podnoszone są kwestie ponadpartyjnego lobby myśliwskiego, gigantycznych zarobków producentów broni i
akcesoriów myśliwskich, tudzież całego biznesu „okołopolowaniowego”.

A w przypadku zaistnienia prezydenta-myśliwego będzie takich artykułów i książek więcej. Dużo więcej. I chociaż ten fakt
w perspektywie długofalowej zadziała na korzyść zwierząt, to i tak powtarzamy nasz apel: niech Pan, Panie Marszałku,
odstawi strzelbę i pozostawi zwierzęta w spokoju.

Niżej podpisany/a:
Cezary Wyszyński
Fundacja Viva! Akcja Dla Zwierząt, Ruch Polowania STOP
00-367 Warszawa
cezary@viva.org.pl

  Wasze komentarze / opinie ( 80 )  

Polowanie na zabojce Prezydenta ( snajper )
30-07-2010 ( odpowiedz )
Proponuje polowac na Bronislawa Komorowskiego, moze pojedzie na polowanie in juz nigdy nie wroci ... polecial po futerka, a wsadzimy go do kuferka ....
szkoda (motor)
15-07-2010 ( odpowiedz )
Zajrzało i przeczytało prawie 20 tys osób = podpisało tylko 1800 - smutne. Jak żyć na świecie promującym zabijanie?
Ogarnijcie się!!!!! (Wege-girl)
11-07-2010 ( odpowiedz )
Ci którzy nie popierają tej petycji to jakieś świry!!!!!!!!!!!!!!!!! Szczególnie ten gostek,który powiedział,że ,,kocha'' zwierzęta,więc je zabija:/!!!!!!!!!!! Chory na umyśle,durny mięsożerca!!!!!!!!!!!!!!! Żal.pl!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zachęcam do podpisania petycji (Łukasz)
09-07-2010 ( odpowiedz )
http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5569
prezydent - myśliwym czy myśliwy - prezydentem? (smutny i przegrany)
07-07-2010 ( odpowiedz )
No i niestety Polska wybrała prezydenta, który lubi sobie dla rozrywki polować i lubi strzelać do bezbronnych istot. I jak w takich okolicznościach można walczyć o zaprzestanie transportu żywych polskich koni na rzeź?
NIE GŁOSUJĘ NA MYŚLIWYCH (ja też)
27-06-2010 ( odpowiedz )
FUJ
Nie Głosuję Na Myśliwych ( NieGlosujeNaMysliwych )
24-06-2010 ( odpowiedz )
W społeczeństwie jest 1 myśliwy na 360 obywateli. W Sejmie 1 na 5.
natura (Wege LDZ)
23-06-2010 ( odpowiedz )
Ci co uwazaja ze myslistwo jest naturalne to sprobujcie isc do lasu i zlapac zajaca wlasnymi rekami... Duzo tu tekstow "hipokryci, nie potraficie zabic karpia, a potem go jecie"... My go nie jemy, ale jak wy lubicie padline to smacznego ;)
NIE GŁOSUJEMY NA GAJOWEGO_KOMOROWSKIEGO! (haanh)
23-06-2010 ( odpowiedz )
Taki prezydent to hańba dla Polski! Nas Polakow tez bedzie tak traktowac
popieram petycie przeciw polowaniu i zabijaniu zwierzat (myslacy)
20-06-2010 ( odpowiedz )
mysliwi nie sa myslacymi, czulymi ludzmi
Cuda Tuskowe (Powodzianin)
18-06-2010 ( odpowiedz )
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/gallery?Site=ED&Date=20100618&Category=GALERI A11&ArtNo=241609680&Ref=PH&Params=Itemnr=2
tusku ust korale (Trach)
12-06-2010 ( odpowiedz )
http://nazimno.salon24.pl/192688,premier-tusk-w-sandomierzu-jak-klamia
...... ( Hela )
07-06-2010 ( odpowiedz )
myśliwi popełniają PRZESTĘPSTWO PRZECIWKO ŻYCIU i ośmielają się nazywać chorymi na umyśle tych, którzy wiedzą że jest to MORD to dopiero cynizm!!!!!!!!!!!!!!!!!
myslistwo (myszorek)
06-06-2010 ( odpowiedz )
Jeżeli polowania służą ochronie zwierząt to darujcie:(Miałam w rodzinie myśliwego.Strzelali wszystko co żyje i się rusza.Dla mnie to jest okropne.A oni się mienią obrońcami przyrody.TO JEST CHORE!!!!
Kto tu niby je mięso? (Kaliber44)
06-06-2010 ( odpowiedz )
Jak ktoś może twierdzić, że obrońcy zwierząt zlecają zabijanie karpi, bo brakuje im ''czegoś między nogami''? Osobiście nie znam takiego hipokryty, któremu szkoda byłoby prosiaczka, ale schabowy to co innego. A co do męskości, której przejawem jest rzekomo umiejętność mordowania niewinnych i bezbronnych istot - ktoś tu się chyba naoglądał tej kretyńskiej reklamy o ''pierwotnej potrzebie mięsa''. Równie dobrze można by postulować powrót do poligamii.
Nie opowiadajcie głupot! (Asia)
05-06-2010 ( odpowiedz )
Niemal w każdy weekend, na terenie zwanym "łowiskami" (zaraz dowiecie się dlaczego) w Busku Zdroju, widzę panów myśliwych ze strzelbami w ręku, i zastrzelonymi bażantami, zarzuconymi na ramię, bądź (o zgrozo) szyjkami owiniętymi na pasku od spodni!!! Widząc to powstrzymuje się czasem żeby nie wyrwać im tej strzelby i nie zrobić z tym porządku!! To jest cywilizowane zachowanie?? I panowie Ci nie wyglądają mi na kogoś, kto MORDUJĄC bestialsko zwierzaki, stają w obronie natury!
Człowiek nie wyręczy przyrody. ( Zwieros )
02-06-2010 ( odpowiedz )
Człowiek nigdy nie zastąpi przyrody w regulacji liczebności populacji. Myśliwi, mówiąc inaczej, odsłaniają swoją niewiedzę, kompromitują się. Myśliwi, odsyłam was do podręczników zalecanych uczącym się podstaw ekologii.
a kto powiedział, że to jest dla rozrywki? (jamon)
02-06-2010 ( odpowiedz )
Od kiedy myślistwo jest tylko dla rozrywki?!
Jezus powiedział: (skolman_mws)
02-06-2010 ( odpowiedz )
http://img534.imageshack.us/img534/2821/jezuspowiedzial.jpg
Jest tyle nieszczęść. (obywatel X)
01-06-2010 ( odpowiedz )
Na świecie jest tyle nieszczęść dotykającej ludzi, że gdzieś, na kimś pan marszałek musi potrenować odporność psychiczną, obojętność, nabrać dystansu do ofiar. Polowania do tego celu doskonale się nadają. Strzeli sarenkę, potem dobije z bliska kordelasem, poderznie gardło, żeby się wykrwawiła, wypatroszy, obetnie głowę, wygotuje ją dokładnie, na koniec zawiesi na ścianie obok innych czaszek. Przy okazji wypocznie, zrelaksuje się. Dziwie się, że wam taka autentyczna ściana pamięci przeszkadza. Taka maleńka kostnica w sitting roomie. A co? Niech goście widzą i podziwiają.
Po co zadawać innym cierpienie? ( Alekssandra )
01-06-2010 ( odpowiedz )
"Zwierzęta są czującymi istotami, ich system nerwowy, zdolność odczuwania bólu i strachu, ich emocjonalność - są wysoko rozwinięte i działają równie skutecznie jak u ludzi.To nieprawda, że zwierzę nie czuje bólu." Zabijanie zwierząt, patrzenie na cierpienie, dobijanie, obdzieranie ze skóry, to na pewno wypacza charakter. Nie rozumiem jak z własnego wyboru można chcieć zadać cierpienie, wbic noż w czującą istotę, strzelić często chybiając, zranić i spowodować długotrwalą agonię, gratuluję braku empatii, to wiele mówi o człowieku.
Epitafium dla majora ognia (Trach)
01-06-2010 ( odpowiedz )
Jeśli umrzeć mam za ciebie, jeśli sztandar zwinąć mam, na każdego przecież przyjdzie, kiedyś pora, srebrny orzeł z mojej czapki, na urwiskach w sercu tatr, znajdzie gniazdo Ref. Ty mnie ukryj moja ziemio,podchalańska górski lesie kołysz mnie do snu, tyle razy mnie chroniła,ręka pańska, Dziś,mnie do raportu wezwał bóg.
skolman_mws (Aniaa)
01-06-2010 ( odpowiedz )
No i co, w związku z tym?
POLOWANECZKO (Obywatel)
31-05-2010 ( odpowiedz )
Proszę ten link wkleić w pasek wyszukiwarki: [link]http://www.youtube.com/watch?v=rcGDN0pYbFc[/link]
Fundacja Viva (luk)
31-05-2010 ( odpowiedz )
Widzę, że Fundacja Viva! jest w sztabie wyborczym Jarosława. Zachęcam do polowania na kaczora. Darz bór!
ŚWIATOWA DEKLARACJA PRAW ZWIERZĄT (skolman_mws)
30-05-2010 ( odpowiedz )
WSTĘP ...Z uwagi na to, że każde zwierzę, jako istota żywa, ma prawa w sferze moralnej; że nieznajomość i nieuznawanie tych praw sprowadziły człowieka i prowadzą go nadal na drogę przestępstw przeciwko naturze i zwierzętom; że uznanie przez gatunek ludzki prawa innych gatunków zwierzęcych do egzystencji stanowi podstawę do współistnienia wszystkich istot żywych; że człowiek dopuścił się zbrodni wytępienia wielu gatunków zwierzęcych i że nadal istnieje ta sama groźba; że poszanowanie zwierząt przez człowieka wiąże się z poszanowaniem ludzi między sobą i że już od najmłodszych lat należy uczyć człowieka obserwować, rozumieć, szanować i kochać zwierzęta... NINIEJSZYM OBWIESZCZA SIĘ: Art.1. Wszystkie zwierzęta rodzą się równe wobec życia i mają te same prawa do istnienia. Art.2. a/ Każde zwierzę ma prawo do poszanowania b/ Człowiek, jako gatunek zwierzęcy, nie może rościć sobie prawa do tępienia innych zwierząt ani do ich niehumanitarnego wyzyskiwania. Ma natomiast obowiązek wykorzystania całej swej wiedzy dla dobra zwierząt. c/ Każde zwierzę ma prawo oczekiwać od człowieka poszanowania, opieki i ochrony. Art. 3. a/ Żadne zwierzę nie może być przedmiotem maltretowania i aktów okrucieństwa. b/ Jeśli okaże się , że śmierć zwierzęcia jest konieczna, należy uśmiercić je szybko, nie narażając na ból i trwogę. ... Art.11. Każdy akt, prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej potrzeby jest mordem, czyli zbrodnią przeciw życiu.
Do Aniaa: (skolman_mws)
30-05-2010 ( odpowiedz )
Głód na świecie a produkcja mięsa i niepotrzebne GMO - http://www.politube.org/show/2653
Jeszcze raz. Niektórzy wiedzą o co chodzi. (Aniaa)
30-05-2010 ( odpowiedz )
Nie mam możliwości odpowiadania w komentarzach więc piszę od nowa. Cały czas podtrzymuję że Wyszyński jest chory na umyśle. Tak jak niektórzy mówią, że akcje tej pseudofundacji są chore i ja się całkowicie z tym zgadzam. Kto pozwolił latać na wolności chorej krowie, kto chce za wszelką cenę wsadzić za kraty człowieka? To są po prostu głupie zachcianki. Nie będą nam tu zieloni dyktować jak mamy się ubierać, gdzie mamy się bawić i co mamy jeść. No i jeszcze guzik ich obchodzą ludzkie życia. Darujcie sobie komentarze, bo ja zdania NIGDY NIE ZMIENIĘ. Nie mam zamiaru się podporządkować jakimś ekoidiotom.
Ludzie! (mws)
30-05-2010 ( odpowiedz )
Przecież BRONISŁAW KOMOROWSKI wraz z partyjnymi kolegami POLOWAŁ w OKRESIE ZAKAZU POLOWAŃ !!!
Nie rozumiecie ( Magdalena )
30-05-2010 ( odpowiedz )
Nie jestem myśliwym (jeszcze), ale znam bardzo wielu, obracam się w tym środowisku. Ludzie, wy nie rozumiecie, że to jest konieczne do ochrony różnych gatunków, poza tym przyroda to walka o byt, o przetrwanie. To jest sprzeciwianie się naturze. Nie wiecie nawet ile pożytecznych rzeczy robią myśliwi, czym zajmują się oprócz polowania. A jest tego wiele: dokarmiają zwierzynę, opiekują się osieroconymi zwierzętami, generalnie współpracują z nadleśnictwem na wielu płaszczyznach, wypłacają odszkodowania za szkody wyrządzone przez zwierzynę i wiele innych. To jest także nasza polska tradycja. Dlaczego nie napiszecie petycji o zlikwidowanie PZŁ? Nie rozumiem dlaczego przeszkadza komuś pasja p. Komorowskiego, to jego prywatna sprawa. Będzie petycja do każdej osoby publicznej zrzeszonej w PZŁ? To bez sensu, nie można tak atakować poszczególnych osób. Jeżeli koniecznie musicie walczyć, to nie walczcie z ludźmi, tylko ze Związkiem, z naszą tradycją.
      odpowiedź (anka)
31-05-2010 ( odpowiedz )      
Dlatego piszemy petycję do Pana Komorowskiego a nie do PZŁ ponieważ PZŁ nie jest kandydatem na prezydenta Polski. Natomiast Pan Komorowski chce reprezentować naszą Ojczyznę w świecie i być może tak sie stanie - być może zagłosuje na Niego przeważająca część wyborców. Ale wstydem byłoby wtedy mieć prezydenta - myśliwego. Posiadanie wykształcenia tylko zawodowego także nie jest zabronione - jednak wstydem byloby dla kraju mieć prezydenta tylko z takim wykształceniem - można by było wtedy pisać petycję: bardzo prosimy Pana, żeby Pan się uczył - bo nie wypada inaczej. Teraz prosimy - niech Pan nie zabija dla przyjemności - bo nie wypada tak robić.... Czy to nie jest oczywiste?
POPIERAM ( XXX )
30-05-2010 ( odpowiedz )
W 100% popieram!
POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM (iza)
29-05-2010 ( odpowiedz )
POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!!
"obrońcy" ( realny )
29-05-2010 ( odpowiedz )
ten z VIVA i ci popierający jego "apel" to chorzy infantyliści z utrwaloną (czytaj: wypaczoną) wizją świata zwierzęcego wynikającą z oglądania filmów Disney'a gdzie w bajkowy sposób uczłowieczano zwierzęta. Fauna to świat walki, krwiożerczej , brutalnej walki o byt. I nie można tu rozdzielić zwierząt na łagodne i drapieżne (złe). "Obrońcy" zwierząt, chorzy hipokryci! nie zabierajcie głosu w sprawie , o której nie macie pojęcia. Zajmijcie się biedą w krajach z brakiem żywności , sprawiedliwości społecznej itp. a i u nas jest wiele do zrobienia w dziedzinie sieroctwa, bezdomności, przemocy. Zostawcie myśliwych w spokoju bo dzięki nim (chociaż to nie trafia zacietrzewionym w swej głupocie oszołomom) istnieje w Polsce wiele gatunków, których w ościennych krajach już nie ma! A jeżeli ktoś nie może zabić karpia na wigilię bo jest taki wrażliwy(czytaj: brak dwóch j.j między nogami) i prosi sąsiada, żeby zrobił to za niego a później wsuwa dzwonko w galarecie aż mu się uszy trzepią, to jest właśnie przypadek hipokryzja, na którą cierpi większość tych w/w nawiedzonych. Mam dla nich radę: już wiosna więc na łąki i paść się (tylko uwaga na owady i inne żyjątka w niej bytujące aby ich nie pozjadać!) ochronicie zwierzątka, które po przerobieniu na potrawy z takim apetytem wcinacie.
      moje życzenie (julian)
30-05-2010 ( odpowiedz )      
Na tym forum zrozumienia nie znajdziesz. Twoje argumenty są do niczego, bo tu masz kontakt z ludźmi, którzy nie jedzą mięsa. Nie mają problemu z zabiciem karpi na Wigilię, bo symbolicznie je ratują (wypuszczając zakupione na wolność...). Popieram petycję z całego serca - nie znam osobiście żadnego myśliwego - poznaję ich (i ich zwolenników) teraz na forum. Włosy stają mi na głowie, gdy czytam - co piszą....Oby ci ludzie mieli jak najmniejszy wpływ na kierowanie naszą ojczyzną!
      Odp. ( Dorota )
30-05-2010 ( odpowiedz )      
Ale kwestia zabijania czy jedzenia zwierząt należy do świata ludzi, w którym (tak mi się wydaje) wg powszechnie przyjętej etyki należy ograniczać cudze cierpienie do absolutnie niezbędnego minimum. Także Twój argument dotyczący okrucieństwa w świecie zwierząt jest niezby trafny, bo to nie jest petycja do rysia czy krowy tylko do człowieka który ma zdolność myślenia i kontrolowania swoich zachowań.
      polowanie ( przyrodnik )
30-05-2010 ( odpowiedz )      
jeżeli nie zauważyłeś jest różnica pomiędzy zabijhaniem by przeżyć a zabijaniem dla "zabawy"! chyba jesteś zbyt zacofany zeby zobaczyc te różnice!
      polowanie ( przyrodnik )
30-05-2010 ( odpowiedz )      
jeżeli nie zauważyłeś jest różnica pomiędzy zabijhaniem by przeżyć a zabijaniem dla "zabawy"! chyba jesteś zbyt zacofany zeby zobaczyc te różnice!
POPIERAM PETYCJE (BART)
29-05-2010 ( odpowiedz )
POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!! POPIERAM !!!
popieram, choć... (Ida)
29-05-2010 ( odpowiedz )
Podpisałam tę petycję, bo uważam, że sprawa jest jak najbardziej słuszna, aczkolwiek uważam, że sformułowanie "Tematyka łowiecka, tak skrzętnie kamuflowana iubierana w najróżniejsze mity uspokajające, fałszowana, przybierana w sielankowy obraz „myśliweczka-kochaneczka, który pojedzie „na łów do zielonej dąbrowy”, stała się obiektem wnikliwych analiz." jest nie na miejscu w oficjalnym dokumencie...
Popieram ( Basia )
29-05-2010 ( odpowiedz )
Jak najbardziej popieram.
Głuszec pod ochroną. (Adam)
29-05-2010 ( odpowiedz )
Myśliwi, "opiekunowie" zwierząt, tak bardzo opiekowali się np. głuszcami, że wytłukli je prawie do zera i od połowy lat 90-tych trzeba je gwałtownie chronić. I kto je teraz chroni? Ci sami myśliwi którzy je wytłukli. Przed kim? Przed sobą!
polowania (abbey)
29-05-2010 ( odpowiedz )
Kto określa "pojemność łowiska"?To czysty antropocentryzm i ludzka arogancja.Nie ma miejsca na naturalne drapieżniki ale jest na dewizowych zbrodniarzy.Robienie biznesu i atrakcji z mordu jest najwyższą formą porażki tej pseudocywilizacji.Głupia tradycja nie jest żadną tradycją.Mamy mózg aby ewoluować i wyzbywać się dewiacji przodków.Jedzenie mięsa wichruje nasze umysły.Taką samą zbrodnią jest hodowanie w warunkach urągających jakiejkolwiek godności i zasadom humanitaryzmu jak i mordowanie dziko żyjących ,wolnych Istot.Zniewolony popaprany impotent od tego nie szlachetnieje,na pewno.
Jak ktoś nie ma szacunku do zwierząt to i do ludzi !!! (skolman_mws)
29-05-2010 ( odpowiedz )
Głód na świecie a produkcja mięsa i niepotrzebne GMO - http://www.politube.org/show/2653
Myśliwi nie są tacy źli (nepes)
28-05-2010 ( odpowiedz )
hhyhm Przepraszam bardzo jak by nie było myśliwych to: ekolodzy nie mieli by przeciwko czemu protestowac i nie byloby vivy a tak na poważnie. W naszym kraju nie mówi sie za wiele o szkodach czynionych przez zwierzyne dziką mimo że według Vivy polowań jest organizowanych zbyt dużo i tak jest zbyt wiele dzików i jeleni. Jeżeli mielibyśmy ograniczyć polwania to niestety straty w rolnictwie Polskim byly by zbyt duże bowiem mimo ze zwierzeta takie jak jelenie czy dziki sa zabijane to i tak w tej chwili zjadaja miliony złotych na polach rolników. I o tym rowniez jest przemilczane kto wypłaca odszkodowania rolnikom? nie nie nie państwo, lecz własnie Ci źli myśliwi płacą z własnych składek. Vivie należą sie tez gratulacje za wprowadzanie w bład gdy wy ,,ekolodzy" siedzieliście w ciepłych domach mój tata rozwoził co dziennie karme w zime dzieki czemu moje ulubione sarenki nie po umieraly. achha w miejscach gdzie zwierzeta sa dokarmiane nie zabija się ich. Oczywiście nie wszyscy mysliwi sa swieci ale z ekologami jest tak samo. Mimo ze kocham zwierzęta niestety z powodu zdrowia nie moge nie jeśc miesa i wiecie co wole jesc dziczyzne bo wiem ze tata zabił takie zwierze jednym strzałem i nie męczyło się ono
      szkody w rolnictwie, dokarmianie, szybka śmierć (przyrodnik)
28-05-2010 ( odpowiedz )      
Komentarz dla argumentów o szkodach w rolnictwie, dokarmianiu zwierząt i szybkiej śmierci po strzale. Pierwsza osoba komentująca użyła takiego argumentu i sama sobie zaprzeczyła w swoim wpisie. Zwierząt dzikich byłoby mniej gdyby nie były dokarmiane zimą i dzięki temu nie byłoby aż tak dużych szkód w rolnictwie. Na pewnych terenach może lepiej byłoby odgrodzić pole od lasu. Sadząc ziemniaki przy lesie rolnik aż się prosi o to, żeby dziki mu zniszczyły jego uprawy. Odnośnie dokarmiania zwierząt to większość przyrodników jest zgodna z tym, że lepiej byłoby nie dokarmiać zwierząt zimą. Faktycznie niektóre osobniki nie przeżyją zimy ale jest to właśnie naturalny "regulator". Pozostają silne osobniki a nie słabe. Szybka śmierć po strzale to ideał, który jest osiągany przez niewielu myśliwych. Zazwyczaj zwierzę jest zranione i z pomocą psa się je znajduje aż osłabnie z upływu krwi.
      czegoś nie rozumiem (marek)
28-05-2010 ( odpowiedz )      
Jeśli to naprawde taki obowiązek - czemu zabijanie traktowane jest jak dobra zabawa? Bigosy, alkohole, obwieszanie domu szczątkami zamordowanych zwierząt? To nie jest normalne. Dlaczego myśliwi traktują siebie jako elitę kraju? Nie wiedziałem, że co szósty poseł w sejmie poluje...Czy może posłowie przechodzą w sejmie inicjację na "prawdziwych" mężczyzn - co to bawią sie bronią - krzywdząc niewinne istoty - czy też lubiący strzelać pchają się do władzy? Nie chcę, żeby ktoś taki reprezentował mnie w demokratycznym państwie
      Nie są źli, tylko bardzo źli. (maja)
29-05-2010 ( odpowiedz )      
Niedaleko pada jabłko od jabłoni, jesteś takim samym zwyrodnialcem jak tatuś. Powinieneś się wstydzić, że masz takiego bezdusznego ojca, któremu sprawia przyjemność strach, ból i cierpienie bezbronnych zwierząt. Ludzie z takimi zaburzeniami psychicznymi są również niebezpieczni dla innych ludzi.

1 |  2

Powyższy dokument został napisany i opublikowany przez Cezary Wyszyński, Fundacja Viva! Akcja Dla Zwierząt, Ruch Polowania STOP. Petycje.pl i ich administrator, nie maja żadnego wpływu na treść tego dokumentu. Jeśli uważasz, że powyższy dokument narusza zasady regulaminu serwisu, prosimy o powiadomienie regulamin@petycje.pl.