10-03-2010
Podpisy
Za petycją:
280
(232)
Przeciw:
55
(48)
Wizyt:
17,795,828
Podpisów:
568,084
Dokument >> Petycja
Dokument Nr 4904
NIE dla zakazu palenia tytoniu w miejscach publicznych!
Radom
04-02-2010
Do:
Premier Donald Tusk
rzecznika Premiera
00-583 Warszawa,
Al. Ujazdowskie 1/3
kontakt@kprm.gov.pl
NIE zgadzamy się na ograniczenie naszej obywatelskiej wolności i domagamy się zaniechania lub ograniczenia zakazu
palenia tytoniu w miejscach publicznych jeśli ustawa wejdzie w życie!
NIE zgadzamy się na zakaz palenia tytoniu w prywatnych samochodach, na balkonach, plażach publicznych!.
NIE zgadzamy się na penalizację stosunków międzyludzkich wynikających ze spotkań towarzyskich, którym towarzyszy
palenie tytoniu!
Dopuszczalne jest wprowadzenie zakazu w miejscach uzasadniających go, takich jak:
-szkoły publiczne i prywatne,
-przedszkola, żłobki, ośrodki pomocy dzieciom, publiczne i prywatne,
-przychodnie zdrowia,
-szpitale,
-domy dziecka i ośrodki wychowawcze,
-place zabaw,
-wesołe miasteczka,
-miejsca szczególnie zagrożone pożarem.
Penalizacja palenia tytoniu ogranicza wolność obywatelską dorosłego człowieka, który jest świadom zagrożeń wynikających
z tytułu palenia tytoniu. Chcemy, by do ewentualnego wprowadzenia zakazu podejść z należytym rozsądkiem, nie
dopuszczając sytuacji, kiedy obywatele będą wzajemnie na siebie donosić, ponieważ sąsiad pali papierosa na balkonie lub
w samochodzie. Zakazanie palenia tytoniu i wyrobów tytoniowych w barach, klubach i innych miejscach szeroko dostępnych,
służących spotkaniom towarzyskim i konsumpcji, spowoduje niepoliczalne straty dla gospodarki i wpłynie niekorzystnie na
morale obywateli.
Niżej podpisany/a:
Karolina Kiepas
26-600 Radom
karlavega@o2.pl
Wasze komentarze / opinie ( 13 )
Bezmózga karolcia
(zenobiusz)
08-03-2010 (
odpowiedz
)
Pragnąłbym zwrócić Twą uwagę szacowna autorko, że przeciętnego, normalnego, zdrowego psychicznie człowieka krew zalewa w sytuacji, gdy jakiś palant na przykładowym przystanku chucha Ci w twarz śmierdzącym tytoniowym dymem. Zauważ, że już od n lat uczy się dzieci w podstawówkach, że BIERNE PALENIE JEST PO STOKROĆ BARDZIEJ ZABÓJCZE DLA ZDROWIA NIŻ PALENIE CZYNNE, innymi słowy osoby wdychające wydychany przez palacza dym są mimo swojej woli traktowane dalece bardziej toksycznymi truciznami, niż sam palacz zaciągający się papierosem. ZAUWAŻ TEŻ, ŻE NIE WSZYSCY LUDZIE SĄ ZDROWI, I DLATEGO NP. TAKICH ASTMATYKÓW SZLAK TRAFIA PODWÓJNIE ALBO POTRÓJNIE, KIEDY JAKIŚ SKOŃCZONY IDIOTA JESZCZE BARDZIEJ RUJNUJE IM ZDROWIE I ŻYCIE. Nie wspomnę już o aspekcie smrodu, bo nie każdy sobie życzy nie dość, że wdychać truciznę powodującą raka płuc i masę innych poważnych chorób, ale także znosić okropny smród, którym przesiąka potem ubranie na dłużej. Słowem: WON Z ULIC. CHCECIE SIĘ TRUĆ, PROSZĘ BARDZO, ALE NIE NAS !!! P.S. Proszę daruj sobie mrzonkowe komentarze typu: "przecież tę osobę palącą na przystanku możesz upomnieć, by poszła w inne miejsce" - bo za takie upomnienie można dostać w ryja, a ostatnimi czasy nawet zostać zadźganym w biały dzień, jak to miało miejsce w przypadku choćby tego zakłutego policjanta.
Moja propozycja
(Nie pale.)
07-03-2010 (
odpowiedz
)
W papierosy zamiast tytoniu powinno się zawijać suszone krowie a nawet psie gówna jest tego tyle że możemy to wykorzystać. A przy okazji chodniki były by czyściejsze i człowiek nie ślizgał by się na tym.
Bez sensu
(Konrad M)
03-03-2010 (
odpowiedz
)
Zarówno pomysł ustawy jak i pomysł tej petycji jest całkowicie irracjonalny... Co do przeciwników palaczy - jest milion innych rzeczy poza biernym paleniem,które was powoli zabija (np. modyfikowana genetycznie żywność, stare samochody i ich spaliny, nowe jak i stare ciężarówki, gazy cieplarniane, dziura ozonowa, promienie uv A uv B. kosmetyki,fast foody i wiele innych) może postarajcie się poprostu nie zwracać uwagi na palaczy tak,jak na inne zagrożenia nie zwracacie. Co do palaczy, czasami faktycznie przesadzają. Ale na ogół wystarczy zwrócić uwagę. Chyba,że dres. Takiemu się nie zwraca uwagi,bo można oberwać. Co do autorki "petycji" Kochana pani,nie wiem,czy pani wie,ale już od bardzo dawna panuje zakaz palenia w samochodzie prywatnym przez kierowce. Tak samo jak jedzenia i robienia czegokolwiek,poza prowadzeniem auta. Po to są przerwy w trasie,żeby te czynności wykonać. Co do prywatności w samochodzie,to czemu szanowna pani nie napisała jeszcze petycji o zniesienie nakazu zapinania pasów? Przecież ograniczają pani wolność. Podsumowując uważam,że petycja jest tak samo bzdurna jak i cała ustawa. Nic się nie w kwestii palenia nie zmieniło przez setki lat to i nie zmieni się teraz.
niepalnaprzystanku.pl
(sami się trujcie)
01-03-2010 (
odpowiedz
)
nie życzę sobie, aby ktoś niszczył moje zdrowie
,
(hattivat)
26-02-2010 (
odpowiedz
)
Do ludzi którzy popierają zakaz palenia na balkonie/przystanku/ulicy/itp.: Czy wy nie zauważacie że spaliny samochodowe i parę innych rzeczy też Was w tych miejscach truje? Czy jeśli ja nie jeżdzę samochodem to mam prawo żądac żeby inni też nie jeździli i mnie nie truli spalinami? Przecież to jest absurd. W pomieszczeniach zamkniętych to ja jeszcze rozumiem że można zakazac, ale żeby na dworze? A jeśli chodzi o knajpy, to tak jak większośc pisze, chodzi tylko o możliwośc tworzenia osobnych miejsc, czy nawet osobnych knajp dla palaczy. Bo tak jak ustawa w tej chwili wygląda, palenie w knajpie bedzie absolutnie nielegalne. Nawet jeśli właściciel wywiesi na drzwiach ostrzeżenie "uwaga, knajpa specjalnie dla palaczy, tu się pali tytoń, wchodzisz na własną odpowiedzialnośc" to to dalej będzie nielegalne! Żeby właściciel knajpy/samochodu/balkonu nie mógł decydowac co w/z/na nim robi to już absurd i ograniczenie wolności.
kompromis
(
Lisbeth
)
19-02-2010 (
odpowiedz
)
Moim zdaniem najlepszym wyjściem z sytuacji byłby wyznaczenie miejsc dla palących. W wielu knajpach są osobne pomieszczenia dla palących. Nawet przy szpitalach są ławki przy których stoją popielniczki. Tak samo powinno być z resztą publicznych miejsc, przy przystankach też powinna być popielniczka. Widząc ją ludzie niepalący by zatrzymywali się z drugiej strony przystanku. To samo tyczy się plaży - żeby np z lewej strony plaży było miejsce dla palących a z prawej dla niepalących. Ale żeby zakazywać palenia we własnym aucie, czy na balkonie to moim zdaniem bzdura.
do autorki petycji
(Max)
15-02-2010 (
odpowiedz
)
autorka tej petycji widać ze myśli tylko o sobie, o swojej wygodzie nie zważając na to że swoim paleniem truje innych, jestem za całkowitym zakazem palenia, zwłaszcza w dyskotekach !
ja tylko chcę miejsc dla palących w knajpach
(bld)
09-02-2010 (
odpowiedz
)
nie protestuję przeciwko zakazowi tam gdzie inni ludzie nie mają wyboru, tylko muszą znosić dym.zależy mi wyłącznie na możliwości palenia w oddzielonych częściach lokali,tak by nikogo nie zmuszać.
zakaz palenia
(Aaaa)
08-02-2010 (
odpowiedz
)
Najciekawszy jest zakaz palenia na przystankach autobusowych. Startujący bus to dopiro czad!
Bzdura
(
Peru
)
04-02-2010 (
odpowiedz
)
A co z wolnością innych do oddychania świeżym powietrzem? Chcesz się truć - Twoja sprawa. Pal sobie w domu
Głupi pomysł!
(kozioł)
04-02-2010 (
odpowiedz
)
W miejscach publicznych w ogóle nie powinno się dozwolić palenia by nie zatruwać innym powietrza, ponieważ są też w nie których miejscach dzieci. Jeżeli chcecie palić gdzie wam się podoba to powinno się oddzielić palących od nie palących by każdy z palaczy w palarniach miał gdzie zapalić żeby zabić czas. Zadowoleni????
.
(gig)
04-02-2010 (
odpowiedz
)
pisze się NA a nie w klawiaturze...
lepiej
(ona)
04-02-2010 (
odpowiedz
)
rzuc palenie, a nie pisz bezmyslnie w klawiature
1
Powyższy dokument został napisany i opublikowany przez
Karolina Kiepas
. Petycje.pl i ich administrator, nie maja żadnego wpływu na treść tego dokumentu. Jeśli uważasz, że powyższy dokument narusza zasady regulaminu serwisu, prosimy o powiadomienie
regulamin@petycje.pl
.