Wizyt: 59,410,559
Podpisów: 2,311,542
Dokument Nr 12221
Warszawa 17.12.2016

List w sprawie odwołania Jerzego Lacha z funkcji Dyrektora Warszawskiej Opery Kameralnej


Podpisy za petycją: 132 (99)
przeciw: 0 (0)

Do:
Adam Struzik, Marszałek Województwa Mazowieckiego

A. Dembowska - Gazeta Wyborcza, Jerzy Baczyński -
ul. Jagiellońska 26,
03-719 Warszawa
22 5979100
urzad_marszalkowski@mazovia.pl


Szanowny Panie Marszałku,

Ze zdumieniem i głębokim niepokojem przyjęliśmy podjętą przez Pana decyzję o odwołaniu Pana Jerzego Lacha ze stanowiska
Dyrektora Warszawskiej Opery Kameralnej.

Polska kultura, w trudnych i niepewnych czasach wymaga odwagi i determinacji w działaniu, myślenia długofalowego i
perspektywicznego.

Dokonania dyrektora Lacha w trakcie sprawowania funkcji dyrektora WOK zdecydowanie potwierdzają, że posiada on w tej
mierze wszystkie niezbędne atuty i kompetencje.

Nie tylko przywrócił on dynamikę i najwyższy poziom artystyczny z najlepszych czasów WOK, ale uczynił z Opery instytucję
nowoczesną, otwartą na młode pokolenia odbiorców, a zarazem pielęgnującą swe najlepsze tradycje wypracowane jeszcze pod
kierunkiem Profesora Sutkowskiego.

Odświeżenie koncepcji Festiwalu Mozartowskiego, zdecydowane wejście w przestrzeń miejską spowodowały znaczne poszerzenie
i – co równieżniezwykle istotne – odmłodzenie widowni tego przedsięwzięcia. Cykliczne koncerty na Placu Defilad, na
ul.Chłodnej, widowiska plenerowe w Wilanowie i Amfiteatrze w Parku Sowińskiego, flash moby, koncerty w Powsinie, na
Ursynowie – to projekty wpisujące się w nowoczesny koncept kultury otwartej. Nowe odsłony oper „Cosi fan tutte“,
„Uprowadzenie z Seraju“ i „Wesele Figara“ wzbudziły duże zainteresowanie i przychylne komentarze zarówno dobiorców, jak
i krytyków. Natomiast plenerowe przedstawienia Don Giovanniego
i Czarodziejskiego Fletu realizowane na dziedzińcu Pałacu w Wilanowie i w Parku Sowińskiego można by porównać do
najwyższych tej klasy przedsięwzięć światowych, jak Festiwal Waldbühne, czy Glyndebourne. Łącznie zgromadziły one ponad
ośmiotysięczną widownię.

Reaktywacja sceny „Marionetek“ sprawia, że WOK jest obecnie jedyną w Polsce i jedną z niewielu europejskich scen tego
rodzaju w Europie.

Nie można zapominać również o międzynarodowym uznaniu, z którym spotkały się projekty realizowane przez WOK pod
kierunkiem J. Lacha:

Z takim właśnie spotkał się spektakl „Operetka“ wg libretta Witolda Gombrowicza do muzyki Michała Przybylskiego, który
został zakwalifikowany do międzynarodowego festiwalu Armel w Budapeszcie (1 lipca 2017). Pochwał reżyserii i jakości
wykonania nie szczędziła także wdowa po Witoldzie Gombrowiczu i ambasadorka jego twórczości, Rita Gombrowicz.
Również premiera „Orfeusza“ Dariusza Przybylskiego spotkała się ze znakomiym przyjęciem i wysoką oceną krytyków. Dość
powiedzieć, że została zakwalifikowana jako Wydarzenie Roku a Warszawska Opera Kameralna otrzymała za ten spektakl
nominację do nagrody Koryfeusz Muzyki Polskiej.


Panie Marszałku!
Działania Dyrektora Jerzego Lacha to także jasna wizja strategiczna dotycząca profilu
i zakresu działalności WOK i jej rozwoju na lata zaprezentowana i zaakceptowana wszakże przez Zarząd Województwa!

To utworzenie przejrzystej struktury tej aktywnosci, m. in. poprzez dodanie pionów artystycznych O/Barok i O/OFF oraz
utworzenie Sceny Młodych (3 edycje, około 1500 widzów – niebagatelny sukces zważywszy pojemnośc Sali WOK), jak również
położenie istotnego nacisku na edukację nowych pokoleń odbiorców (Poranki operowe i Operando - Opera Enter).

Struktura ta oznacza również zaangażowanie w dzialalność WOK artystów młodych – zarówno poprzez zamówienia
kompozytorskie („Operetka“, „Immanuel Kant“, „Orfeusz“, planowane
i powstające już „Tango“, czy „Bal w Operze“), jak i zapraszanie młodych wykonawców,
by wspomnieć choćby takie talenty, jak Barbara Zamek, Hubert Zapiór, Wanda Franek, Adrianna Ferfecka, Dagmara Barna,
Artur Janda, Kacper Szelążek, czy Józef Orliński.

W tychże ramach pod dyrekcją Jerzego Lacha Warszawska Opera Kameralna zaprezentowała również nowe realizacje i premiery
nawybitniejszych dzieł barokowych: „Pigmaliona“, „Agrypiny“, „Ariodante“ dołączając – jako jedyna instytucja teatralna
w Polsce – do elitarnego światowego grona teatrów wystawiających dzieła operowe baroku . WOK stał się dzięki inicjatywie
i wizji Lacha jedyną obecnie sceną operową zamawiającą nowe dzieła i wykonania po zaniechaniu tej misji przez Teatr
Wielki - Operę Narodową.

Wizja Jerzego Lacha to także powrót do aktywności na niwie międzynarodowej – zarówno w formie tournée artystycznych
(Lwów, Japonia), jak i współpracy z zagranicznymi ośrodkami kulturalnymi, jak np. współorganizacja wraz z Fundacją
Polsko-Ukraińską Festiwalu Paderewskiego we Lwowie.
To, w sferze budowania prestiżu i renomy podległej Panu Instytucji, przekonanie i uzyskanie przychylności Marca
Minkowskiego – światowej sławy dyrygenta – do objęcia swym patronatem
i opieką artystyczną Festiwalu Mozartowskiego i oryginalnych produkcji muzycznych WOK
w przyszłości.

Działalność festiwalowa za czasów pełnienia funkcji dyrektora WOK przez Jerzego Lacha to poza nową koncepcją Festiwalu
Mozartowskiego także współorganizacja, wraz ze Stowarzyszeniem Dramma Per Musica, Festiawalu Oper Barokowych (dwie
edycje), udział artystów WOK w Festiwalach Warszawa Singera i Warszawska Jesień. To także liczne koncerty i nagrania, a
także działania popularyzatorskie wraz z 2 Programem Polskiego Radia i Studiem S1 – takie jak Radi’o’opera.

W kwestiach organizacyjnych to wreszcie - kluczowe z punktu widzenia realizacji strategii WOK
i szczupłej pojemności Sali Opery w budynku przy Al. Solidarności - pozyskanie nowych przestrzeni scenicznych: Teatru
Królewskiego w Muzeum Łazienki Królewskie i Basenu Artystycznego i - co niezwykle ważne - znacząca redukcja etatów – z
316 do 238 - przy zachowaniu wysokiej jakości dialogu społecznego i budowaniu wartościowych relacji z działającymi w
WOK związkami zawodowymi zrealizowana w ramach zatwierdzonej przez Zarząd Województwa strategii. To także pozyskiwanie
sponsorów i coraz wyższe dochody z biletów (łącznie 2 mln 815 tys. złotych w 2015 roku), co pozwoliło przetrwać WOK
pomimo stałego obniżania dotacji podmiotowej. Przypomnijmy, że dotacja ta została obniżona z 24,5 miliona w 2008 roku,
jeszcze za dyrekcji Pana Prof. Stefana Sutkowskiego przez 18,2 mln w 2012 roku aż do 16 mln 163 tysięcy w bieżącym roku.
Mimo tych trudności Dyrektor Lach wdrożył również ukierunkowany na rozwój kompetencji i wrost efektywności projekt
kształcenia kadry menedżerskiej m.in. poprzez organizację warsztatów rozwojowych
i strategicznych, króre były realizowane pro bono m.in. dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem „Opera viva“.

To wszystko zaczeło sprawiać, iż WOK zaczął być dostrzegany i coraz bardziej doceniany od strony artystycznej. Świadczy
o tym choćby dwukrotny wzrost liczebności widowni –z 2 tysięcy w 2012 roku do 23,5 w roku 2015, jak również
zainteresowanie artystów, ale i przychylność krytyków muzycznych doceniających wysiłek podnoszenia poziomu
artystycznego przedstawień i koncertów, koncepcję 4 filarów WOK, angażowanie artystów międzynarodowego kalibru,
wychodzenia do nowej, młodej publiczności z coraz ciekawszą ofertą kulturalną.

Co czeka WOK pod nowymi rządami dyrektor Węgorzewskiej? Nie wiadomo. Wiemy już na pewno, że z repertuaru spadła premiera
tak oczekiwanego „Immanuela Kanta“, że ograniczono liczbę przedstawień repertuarowych, że kalendarz przedstawień kończy
sie na grudniu 2016. Wszystko to, jak również nikłe doświadczenie menedżerskie Pani Dyrektor Węgorzewskiej i profil
kierowanej przez nią dotychczas instytucji sprawiają, że latami odbudowywane zaufanie i przychylność widzów są
wystawiana na ciężką próbę.

Życząc WOK pomyślności i rozwoju a także artystycznych sukcesów apelujemy do Pana Marszałka by w i tak niełatwych
czasach dla kultury polskiej nie dopuścił do zaprzepaszczenia dorobku ostatnich lat i doprowadzenia do ruiny tak
legendarnego miejsca jakim jest już dziś Warszawska Opera Kameralna. Wbrew fałszywemu przekonaniu, kultura jest istotnym
czynnikiem budowania dobrostanu społeczeństwa, a obowiązkiem władz jest jej wspieranie i dbanie o jak najwyzszy poziom.
Warszawska Opera Kameralna, poprzez swoje unikatowe osiągnięcia i niepowtarzalny profil zasługuje na szczególną uwagę,
opiekę i wsparcie i wymaga dyrekcji, która będzie rozumieć jej misję. Dlatego też będziemy pilnie patrzeć na kolejne
poczynania nowej dyrekcji i Pana Marszałka. Już nie tylko jako melomani ale i Pana – już niebawem znowu – wyborcy.

Niżej podpisany/a:
Kaja Szwykowska
Stowarzyszenie Opera Viva
00-950 Warszawa
biuro@operaviva.pl

  Wasze komentarze / opinie ( 0 )

[ brak komentarzy / opinii ]



Powyższy dokument został napisany i opublikowany przez Kaja Szwykowska, Stowarzyszenie Opera Viva. Petycje.pl i ich administrator, nie maja żadnego wpływu na treść tego dokumentu. Jeśli uważasz, że powyższy dokument narusza zasady regulaminu serwisu, prosimy o powiadomienie regulamin@petycje.pl.

Login autora

Szukaj

Petycje.pl - logo © 2004 - 2017 Petycje.pl