04-02-2012
Podpisy
  Za petycją:     1,904 (1,403)
  Przeciw:      9  (4)
Wizyt: 27,806,559
Podpisów: 1,408,861
Dokument >> Petycja
     Dokument Nr 4750 Likwidacja Instytutu Polskiego w Sofii Sofia  30-12-2009   

Do:
Minister Spraw Zagranicznych RP

Sz. Pan Minister Radosław Sikorski
MINISTERSTWO SPRAW
ZAGRANICZNYCH
Al. J. Ch. Szucha 23
00-580 Warszawa


Szanowny Panie Ministrze

Wiadomosc o ewentualnej likwidacji Instytutu Polskiego w Sofii,najstarszego w swiecie,jedynego
nosnika kultury polskiej w Bulgarii tutejsza Polonia przyjela z wielkim zdziwieniem i rozgoryczeniem.
Zdajemy sobie sprawe z faktu,ze tego rodzaju placowki przeznaczone sa dla promowania Polski wsrod
ludnosci miejscowej,ale korzystamy z tego rowniez my,Polacy zamieszkali poza granicami Kraju,a takze
nasze dzieci,wnuki i cale rodziny z malzenstw mieszanych.


Wiele osob ma dostep do TVP Polonia,niektorzy moga czerpac informacje z Internetu,ale nic nie zastapi
kontaktu na zywo z autorem,naukowcem,aktorem,z polska nauka,sztuka i ksiazka.Gdyby nie dzialalnosc
Instytutu Polskiego nigdy nie moglibysmy zobaczyc i posluchac polskich artystow.Nie mielibysmy okazji
z duma zaprezentowac ich walorow naszym potomkom,a jest to czesto motywacja dla mlodego pokolenia
do podtrzymania nauki jezyka polskiego,rozszerzenia wiedzy o Polsce i kontynuowania polskich tradycji.
Biblioteka IP jest dla nas prawdziwym skarbem,bez ktorego trudno wyobrazic sobie zycie na obczyznie.
Sofijska Polonia nie ma swej siedziby,ale IP chetnie udziela nam swej gosciny na spotkania i imprezy polo-
nijne.Zawsze jest gotow pomoc w pracy naszego Stowarzyszenia Kulturalno-Oswiatowego im."Wl.Warnen-
czyka"w Bulgarii.Jest skrawkiem polskiej ziemi,ktory nie mozemy sobie wyobrazic by nam zabrano.


Trudno byloby znalezc drugi kraj,gdzie Polska mialaby tak wielu zyczliwych sobie ludzi szanujacych tak Jej kul-
ture,historie jak i obywateli stawianych za wzor partiotyzmu,bohaterstwa i wiary chrzescijanskiej.Jest to
jeszcze jeden powod,dla ktorego prosimy o wnikliwe rozwazenie i niedopuszczenie decyzji likwidacji IP.
Szczegolnie dzis,gdy zyjemy w zjednoczonej Europie niech pochopne dzialania urzednikow nie pozbawiaja
nas naszej "malej ojczyzny", a naszych bulgarskich przyjaciol nie zniechecaja do Polski.

Z gory dziekuje za pozytywne rozpatrzenie sprawy

Z powazaniem


.

Niżej podpisany/a:
Danuta Janda-Michowa
1680 Sofia
autor4750@petycje.pl

  Wasze komentarze / opinie ( 25 )  

instytut polski w Sofii ( Borys )
18-02-2010 ( odpowiedz )
Popieram petycje w obronie instytutu w Sofii, ale chyba rzeczywistosc nie bedzie taka przychylna. Instytut od pewnego czasu gdy zmienil adres i znalazl sie na ul. Weslec w duzym stopniu stracil swoich sympatykow. To jest bardzo niewlasciwe miejsce na centrum kultury.. Oprocz tego zrobilo sie tam bardzo pusto i glucho oraz zabraklo jakiejs atmosfery, ktora egzystowala na starym adresie, nie wspominajac juz poprzedniego przy bul. Cara Oswoboditela. W oswiadczeniu MSZ jest stwierdzenie, ze IP wykonal swoje zadania. Z przykroscia stwierdzam, ze w tej kondycji w jakiej jest obecnie, faktycznie tak to wyglada. Jako absolwent Jagiellonki mialem z instytutem zawsze kontakty, ale od pewnego czasu ograniczyly sie do spotkan z okazji Swiat i Nowego Roku.
Jestem za, ale... ( piotr )
17-02-2010 ( odpowiedz )
jestem przeciw likwiadacji ip, ale nie popieram argumentacji stricte polonijnej, mowiacej o 'kontakcie z polska" i "malych ojczyznach" tutaj maja kompetencje konsulaty ambasady etc. ip jest dla "bulgarow" i dlatego nie powinnien byc likwidowany, przynajmniej decyzja o zamknieciu, powinna byc wiecej niz 2 razy wnikliwie i strategicznie przeanalizowana. pozdrawiam i powodzenie zycze
Likwidacja IP w Sofii - mam nadzieję "NIE" ( Agnieszka Nutley )
01-02-2010 ( odpowiedz )
Przez trzy lata mieszkaliśmy w Bułgarii. Podczas tego okresu poznaliśmy wielu ludzi, Polaków i Bułgarów, głeboko związanych z naszym językiem i oddanych naszej kulturze. Uczestniczyliśmy w wielu oficjalnych wydarzeniach związanych z Polską i jej historią, odbywających się w naszym rodzimym języku oraz języku bułgarskim aby dla wszystkich uczestniczących były zrozumiałe. Jestem przekonana, że w ogromnej, przeważającej cześci fakt, iż kultura i język polski są obecne w Bułgarii, nie tylko w domach rodzin polskich i mieszanch, to zasługa istnienia zorganizowanych form propagowania naszej kultury i naszego języka. Dlatego też wierzę i mam ogromną nadzieję, że jednak Instytut Pamięci w Sofii nie zostanie zlikwidowny, byłaby to ogromna szkoda dla rozpowszechniania naszej kultury narodowej. Pozostaje z poważaniem Agnieszka Nutley
protest 01.2010 ( most W-wa - Sofia)
22-01-2010 ( odpowiedz )
Panie Ministrze, szanuję Pana i cenię, z przyjemnością zawsze słucham Pana spokojnych, wyważonych, wypowiedzi w telewizji. Dlatego prawdziwym szokiem byla dla mnie wiadomość o "projektach", "planach", a nawet w/g niektórych zródeł wręcz o "decyzji likwidacji" Ośrodka Kultury Polskiej w Sofii - nie wiem wiec na jakim etapie trwają obecnie działania likwidacyjne. Nawet jeśli zaszły bardzo daleko, zawsze mozna z tej złej, szkodliwej dla kultury polskiej, jak rowniez dla Pana, drogi zawrócić. W przeciwnym przypadku zostanie Pan w pamięci olbrzymiej rzeszy kulturalnych Bułgarów i Polaków tym Ministrem,ktory niszczył kulturę i lekceważył naszych odwiecznych przyjaciół Bułgarów. Ich godność moze zaowocować likwidacją Osrodka Kultury Bulgarskiej oraz Galerii Twórców Bułgarskich w Warszawie. To jest zaostrzanie stosunków, bez żadnych racjonalnych i emocjonalnych argumentów. Jestem w 100% przekonana, że to nie jest ostateczna Pana decyzja, jedynie niewłaściwe nastawienie do Bulgarii i indolencja Pana "urzędników - doradców", którzy Panem manipulują w nieznanym mi celu. Rzecznik Prasowy MSZ wyraźnie zaznaczył - cyt: uznano za racjonalne likwidację Instytutu - "uznano " / bezosobowo/, to sformułowanie, które przypomina dawny okres "błędów i wypaczeń" - gdy konsekwencje decyzji były w wielu dziedzinach tragiczne, to nie bylo winnych. Nie tylko ja, ale tysiace Bułgarów i Polaków, którym jest bliska kultura polska pragnęliby wiedziec kto poddał Panu taką haniebną mysl.
motto (nadzieja)
21-01-2010 ( odpowiedz )
slowa wieszcza...... "gdy słońce kultury chyli sie ku zachodowi to nawet karły rzucaja długie cienie......."
wspomnienia (Sofia)
21-01-2010 ( odpowiedz )
Burzliwy ostatni okres, w ktorym ważą sie losy Polskiego Instytutu w Sofii przypomina mi kilka zdarzen, ktore mialy miejsce na przelomie XX/XXI wieku.Jest to przyczynek do dyskusji jak wazne są serdeczne, bezpośrednie kontakty międzyludzkie, nie negując ambitnych, dużych działań promujących Polskę, które ich nie zastąpią. Oto 2 z nich: 1) na targu pod Warszawą zobaczylam piekne, typowe dla Bułgarii papryki - kupujac spytalam sprzedawce skad je ma - odparl ze nasiona dostal poprzez Biuro Radcy Handlowego w Sofii. stwierdzil ze wzruszeniem że uprawa papryki to podstawa egzystencji jego rodziny i nigdy nie zapomni pomocy jaką uzyskał. Czy byloby teraz to możliwe gdy nie ma juz tego Biura?????? 2/ Spacerując za Monastyrem Rylskim,patrzac na piętrzące sie góry wyrazi lam głośno swój zachwyt. Przechodzący obok Bułgar powiedział: _ Polska tez jest piekna, wspaniałe są Tatry, ktore tak pragne poznać. Na zapytanie, skąd zna Polskę odpowiedział ze w bibliotece Instytutu Polskiego na ul.Graff Ignatiew spotkał sie z bardzo ciepłym ptrzyjęciem i oglądał piekny album o Polsce. Znajomość ta spowodowała ze spełniło sie jego marzenie, przekazłam mu kontakt w Zakopanem, zwiedził Kraków z pięknymi zabytkami,Częstochowę, Warszawę. To efekt działalności Instytutu w tych tzw. "nienowoczesnych" formach!!!!
rozważania po przeczytaniu Oświadczenia Rzecznika MSZ (Kochająca PL i BG)
20-01-2010 ( odpowiedz )
Z uwagą przeczytałam Oświadczenie Rzecznika MSZ w sprawie zamierzonej likwidacji IP w Sofii mając nadzieje, ze uzyskam rzetelne i wyczerpujące wyjaśnienie tej bulwersującej, niezrozumiałej i szkodliwej moim zdaniem decyzji. Niestety, Oświadczenie to, niezrozumiałe i pełne sloganów, wywołalo u mnie lawinę pytań. Oto niektóre z nich. 1/ Dlaczego zakładane "dotarcie do elit Bułgarii poprzez organizowanie dużych imprez promocyjnych" nie może odbywac sie w ramach Instytutu jako UZUPELNIENIE dotychczasowej, sprawdzonej przez dziesięciolecia, cennej działalności, przy wsparciu merytorycznym / m.in.przez eksperta d/s promocji przewidywanego w Ambasadzie / i logistycznym? Jedna osoba na stanowisku promocyjnym w Ambasadzie nie zdoła podołac temu zadaniu, przez pierwszy rok zaklada sie jej wsparcie przez pracowników Instytutu ale jak będzie dalej? Pracownicy Ambasady maja swoje zakresy czynności i ewentualna pomoc odbiłaby sie negatywnie na ich pracy. 2/ W Oświadczeniu czytamy iż " zakłada sie zmianę dotychczasowych sposobów funkcjonowania Instytutów" - dlaczego więc nie dostosowac profilu działań IP w Sofii do wymogów stawianych przez osoby decydujące o jego likwidacji? 3/ Strategia dotyczy wszystkich Instytutów, czy IP w Europie i USA tez juz spelnily swoje zadanie i grozi im likwidacja?
Instytut Polski w Sofii (czytelnicy nr 2)
19-01-2010 ( odpowiedz )
Biblioteka Instytutu otwiera szeroko swoje drzwi dla czytelnikow Sofii, Wielkiego Tyrnowa, Warny, Ruse, Burgasu, Plowdiwu, Blagojewgradu, korzystaja z niej studenci, uczniowie, plastycy, historycy, profesorowie, dziennikarze oraz teskniaca za swa macierza Polonia Bulgarska. „Dokad podazasz marnotrawny synu” napisal znany mysliciel. Czy mamy byc synami marnotrawnymi, ktorym odebrano otuche w epoce „cywilizacji solidarnosci i milosci”. Droga do prawdy, Panie Ministrze, to nie burzenie spuscizny pokoleniowej, ktora stanowi nasza dume na dalekich bulgarskich Balkanach. Histora uczy, ze demokracja bez wartosci duchowych, ktorych nosnikiem jest Instytut Polski w Sofii, przemienia sie w zakamuflowany totalitaryzm.
Instytut Polski w Sofii (czytelnicy nr 1)
19-01-2010 ( odpowiedz )
Panie Ministrze, zapytuje Pana w imieniu czytelnikow Biblioteki Polskiej Instytutu w Sofii, dokad podazy rzesza milosnikow polskiego slowa drukowanego. Panie Ministrze, gdy Pana nie bylo jeszcze na swiecie istniala w Sofii Czytelnia Polska, ktora byla pierwszym fundamentem obecnej Biblioteki Polskiej w Sofii. O tym bardzo pieknie napisali polscy intelektualisci. Biblioteka liczy wiele tysiecy tomow literatury pieknej i naukowej. Dla ludzi o plytkim umysle, byc moze to nie ma znaczenia. Pan jest niebywalym erudytom, czlowiekiem majacym bliskie relacje ze srodowiskiem polonijnym w wielu krajach swiata. Sprawowal Pan funkcje przewodniczacego Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie; dlatego odwolujemy sie do Pana jako czlowieka swiatlego, proszac o zachowanie tego, co stanowi nasza tozsamosc narodowa.
Petycja polskich intelektualistów (bulgaricusj)
19-01-2010 ( odpowiedz )
Petycja polskich intelektualistów została rozesłana dodatkowo do: Pan Lech Kaczyński, Prezydent RP Pan Donald Tusk, Premier RP Pan Bogdan Zdrojewski, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego Pan Andrzej Halicki, Przewodniczący Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Pan Marek Borowski, Przewodniczący Sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą Pan Maciej Płażyński, Prezes Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" w Warszawie
Protest (don)
19-01-2010 ( odpowiedz )
Amosfera wobec Polaków w Bułgarii wsuje się w politykę wynaradawiania Europy. Petycję należy skierować do Prezydenta Polski.
odpowiedz na oswiadczenie MSZ (polonusi 2)
19-01-2010 ( odpowiedz )
. Nie popelniajcie kolejnych bledow panowie urzednicy MSZ. Instytut Polski w Sofii to mala ojczyzna dla Polonii, naszych dzieci i ich dzieci, to bezposredni kontakt z kultura polska dla Bulgarow, bulgarskich polonofilow, ludzi ktorym Polska jest bliska i przez nich szanowana. Doskonale zdajemy sobie sprawe, ze za aktywnym posrednictwem ambasadora RP w Sofii, Andrzeja Papierza, podnosicie reke na Instytut w Sofii, budowany przez naszych „ojcow” i rodakow, przez elity patriotycznych wspolbraci, ludzi dla ktorych Polska i jej kultura, sztuka, literatura, teatr, film, muzyka, byly, a dla nas sa nadal, integralna caloscia narodu. Tradycja kulturowa jest przenoszona z pokolenia na pokolenie i czy to wlasnie zniszczyc postanowiliscie w Bulgarii ? Dlaczego nie robia tego Czesi, maly narod, ktory w sercu Sofii ma piekny Instytut, Wegrzy, Francuzi, Brytyjczycy, czy Niemcy... Bo dla nich dzialalnosc i promocja kultury tu, w Bulgarii, to caloksztalt elementow dorobku spolecznego, to dziedzictwo i duchowa wiez z narodem bulgarskim. Bedziemy walczyc w dobie demokracji o nasza „mala Ojczyzne”, bo w zyciu istnieja rzeczy o ktore warto walczyc do samego konca.
odpowiedz na oswiadczenie MSZ (polonusi 1)
19-01-2010 ( odpowiedz )
Uwazamy, ze „ekspert ds. Promocji w Ambasadzie RP w Sofii, ktory wesprze placowke w realizacji zadan z obszaru dyplomacji publicznej i kulturalnej”, nie ma nic wspolnego z codzienna praca Instytutu w Sofii, miejscem dostepnym dla kazdego obywatela, odwiedzanym przez uczniow, studentow, Polonie i Bulgarow, o kazdej porze dnia. Instytut w Sofii organizuje kompleksowe przedsiewziecia w Sofii i terenie, ale oprocz tych wydarzen promocyjnych i „docierania do elit kraju” funkcjonuje wsrod obywateli „dnia codziennego” i jest tym dynamicznyny impresariatem w swej dzialalnosci. Jesli chodzi o bulgarskie media, to zawsze wspieraly i wspieraja promocje polskiej kultury pod patronatem Instytutu Polskiego. Ekspert d.s. promocji w Ambasadzie RP w Sofii o ktorym mowa w oswiadczeniu MSZ, to kolejny urzednik piszacy do kraju informacje. Gdy zlikwidowano Biuro Radcy Handlowego w Sofii juz tacy radcowie-urzednicy d.s. ekonomii w Ambasadzie egzystuja i pisza sprawozdania
PETYCJA (Łukasz)
19-01-2010 ( odpowiedz )
http://www.petycje.pl/petycja/4766/obnizka_podatkow.html
…i nastepna NIESPODZIANKA! (bakcyl bulgaricus)
19-01-2010 ( odpowiedz )
Forum Polonii Bulgarskiej www.psko.fora.pl zostalo zablokowane! Wzywam Polonie Bulgarska do uaktywnienia sie i zarejestrowania na forum www.bulgaricus.com poswieconego Bulgarii, moze zaproponujemy MSZ i zburzenie Mauzoleum Warnenczyka. w Warnie, ono tez juz spelnilo swoja funkcje.
dalszy ciag MSZ ma nas w nosie (bulgaricus)
19-01-2010 ( odpowiedz )
Warto jednocześnie podkreślić, że w wyniku likwidacji Instytutu w Sofii nie ucierpi realizacja zaplanowanych już wydarzeń promocyjnych, szczególnie tych związanych z obchodami Roku Chopinowskiego. Nastąpi bowiem czasowe wzmocnienie komponentu dyplomacji kulturalnej w Ambasadzie RP w Sofii poprzez przeniesienie pracowników z Instytutu z zadaniem zrealizowania projektów zaplanowanych na najbliższy rok. Piotr Paszkowski Rzecznik Prasowy
a MSZ ma nas w nosie (bulgaricus)
19-01-2010 ( odpowiedz )
Oświadczenie ws. doniesień prasowych dotyczących postulatów przeciw likwidacji Instytutu Polskiego w Sofii 2010.01.18 Od kilku miesięcy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych trwają prace nad dostosowaniem sieci polskich placówek do obecnej sytuacji geopolitycznej oraz współczesnych zadań w dziedzinie dyplomacji publicznej i kulturalnej. W ramach tych prac Departament Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej MSZ dokonał przeglądu i analizy sieci Instytutów, w wyniku którego powstała strategia ich rozwoju na najbliższe lata. Przyjęto, że obecnie priorytetem Instytutów Polskich powinno być docieranie do elit kraju urzędowania poprzez organizowanie dużych imprez o długofalowym rezultacie promocyjnym. W związku z tym przyjęto, iż musi ulec zmianie dotychczasowy sposób funkcjonowania Instytutów, które powinny obecnie prowadzić swoją działalność w bardziej nowoczesnej formie, zbliżonej w swoim charakterze do działalności małych, dynamicznych impresariatów. Takie rozwiązanie, daje bowiem szanse na dotarcie do szerokiego grona odbiorców i zaistnienie w lokalnych mediach. Na podstawie analizy przeprowadzonej w odniesieniu do rejonu Bałkanów stwierdzono, że Instytut w Sofii wykonał postawione przed nim niegdyś zadania. Obecnie za racjonalne uznano likwidację instytutu w jego dotychczasowej formie i utworzenie stanowiska eksperta ds. promocji w Ambasadzie RP w Sofii, który wesprze placówkę w realizacji zadań z obszaru dyplomacji publicznej i kulturalnej. Warto j
Zamkniencie IP (Danuta54)
18-01-2010 ( odpowiedz )
IP byl i jest namiastka Polski na obczyznie.Dzieki niemu my Polacy,mieszkajacy z dala od Ojczyzny mozemy pielegnowac swoj jezyk,kulture.Nie tylko na zacodzie Europy i na Kresach Wschodnich ale i na Balkanach zija Polacy - ja jako Polka mieszkajaca w Bulgarii 15 lat jestem calkowicie preciwna zamknieciu IP.Jak dyrektorem byl p.Andrzej Papierz zaczelly dziac sie dziwne rzeczy np. zalianie biblioteki i po 2 miesiacach zwolnienie kompetentnego pracownika p. Ewy i zastapienie Jej , pania nie majaca pojecia o jakiejkolwiek literaturze. Moim zdaniem , to ambasador RP dazy do zamkniecia IP.
Likwidacja Instytutu Polskiego w Sofii (sympatik Polski)
18-01-2010 ( odpowiedz )
Szanowny Panie Ministrze Spraw Zagranicznych, nie bede pisal jak waznym miejscem jest dla nas IP w Sofii, o tym swiadcza podpisy i wypowiedzi w petycji. Placowka stracila swa popularnosc gdy w 2001 roku objal nad nia rzady dyrektor Andrzej Papierz, obecny ambasador. W programach wysylanych adresatom bulgarskim pozwalal sobie nawet na krytyke pod adresem niesprzatanych ulic w Sofii, czy niedomytych ludzi. Zapewne w archiwum Instytutu sa przechowywane drukowane z tego okresu programy. Instytut Polski przez ponad piec lat byl malo wowczas odwiedzanym miejscem. Ale od momentu nowej kadry kierowniczej w duzym stopniu odbudowal zaufanie srodowiska o czym swiadcza podpisy pod petycja. Panie Ministrze, niech Pan nie podejmuje pochopnej decyzji o likwidacji Instytutu Polskiego w Sofii, byloby to naganne i bardzo nieodpowiedzialne.
Instytut (wa-wa)
15-01-2010 ( odpowiedz )
Polonezköy jest to osada uchodzców z Polski, założona w 1842 roku jako Adampol. Zamieszkuje ją obecnie 30 rodzin pochodzenia polskiego (ok.100 osób), bardzo slabo operujacych jezykiem polskim, prowadzących pensjonaty i restauracje, cieszące się znakomita renomą i tłumnie odwiedzane w weekendy i święta. W miejscowości jest kościół, w którym odbywają się msze w języku polskim. Corocznie w czerwcu urządzany jest „Festiwal Czereśniowy" z udziałem polskich artystów ludowych i zespołów folklorystycznych. To chyba nie to samo co Instytut.
Instytut Polski i "genialny urzednik" (stop)
15-01-2010 ( odpowiedz )
Po co komu Instytut Polski w Stambule? W Turcji przeciez jest juz POLONEZKOY. Moze nasz "genialny urzednik" jeszcze o nim nie slyszal?
Instytut Polski i jego los (rodak)
15-01-2010 ( odpowiedz )
Nie wzgledy finansowe sa motywacja likwidacji Instytutu w Sofii ale pomysl "genialnego urzednika", zeby otworzyc nowy Instytut Polski w Stambule, kosztem likwidacji Instytutu w Sofii, istniejacego od 60 lat, z wielkimi tradycjami i cala rzesza przyjaciol Bulgarow.
Instytut Polski w Sofii (obywatel)
14-01-2010 ( odpowiedz )
Ja goraco wierze, ze Instytut Polski w Sofii nie zostanie zlikwidowany. Nie wchodzmy w rozne dywagacje i zostawmy sprawy, ktore nas nie powinny obchodzic. MSZ dokladnie wie o wszyskim. W roku ubieglym w tygodniku- przeglad pojawilo sie kilka artykulow na temat osoby o ktorej mowa. W Ambasadzie RP byla w tej sprawie rowniez komisja z MSZ. Mysle, ze kultura polska i jej promocja nadal beda obecne w naszym kraju, tzn w Bulgarii. A urzednicy, ktorzy sieja zamieszanie nie od teraz, po prostu powroca do wlasnej ojczyzny.
ewentualne zamkniecie IP w Sofii ( antropolog )
14-01-2010 ( odpowiedz )
Myslalem ze masowe oglupienie jest typowe dla Bulgarii, ale widze, ze dotknelo takze Polske!! Zamknac by oszczedzic pare groszy! Czemu bardziej oszczedni Czesi nie zamykaja swego instytutu, albo Wegrzy? A potem po latach albo dziesiecioleciach to sie zechce odbudowac i bedzie to duzo wiecej kosztowalo. Naprawde wedlug przyslowia - jeden glupi rzuca kamien do studni, a sto madrych potem trudzi sie ze by je wyciagnac! Musze jeszcze zacytowac niepopularnego dzis Wlodzimierza Lenina: Madrym nie jest czlowiek, ktory nie robi bledow - takich ludzi po prostu niema. Madrym jest czlowiek, ktory robi male i latwo poprawialne bledy. Niestety, latwo jest burzyc, trudniej - odbudowac.
Kogo reprezentuje "NASZ" Ambasador: Polske czy OPUS DEI? (ABC)
13-01-2010 ( odpowiedz )
W kregach polonijnych mozna uslyszec komentarze, ze glownym inicjatorem i najwiekszym zwolennikiem zlikwidowania Instytutu Polskiego w Sofii jest obecnie dzialajacy Ambasador Polski w Bulgarii - p.Andrzej Papierz. Podobna informacja zostala zamieszczona w internecie jeszcze w 2006r. http://www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,1480 Czy nie pora przyjrzec sie blizej pracy p.Ambasadora, rozwiac te sluchy albo po prostu go odwolac ?

1

Powyższy dokument został napisany i opublikowany przez Danuta Janda-Michowa . Petycje.pl i ich administrator, nie maja żadnego wpływu na treść tego dokumentu. Jeśli uważasz, że powyższy dokument narusza zasady regulaminu serwisu, prosimy o powiadomienie regulamin@petycje.pl.