Wizyt: 67,101,156
Podpisów: 2,365,574
Dokument Nr 3995
Warszawa 23.04.2009

Obrona ulicy Brunona Jasieńskiego w Klimontowie


Podpisy za petycją: 754 (646)
przeciw: 12 (12)

Do:
Rada Gminy Klimontów

ul. dr Zysmana 1
27-640
KLIMONTÓW
woj. świętokrzyskie


W nawiązaniu do pisma Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej do Przewodniczącego Rady Gminy
w Klimontowie (opublikowanego na witrynie internetowej IPN) Zarząd Stowarzyszenia Miłośników Twórczości Brunona
Jasieńskiego oświadcza:


Bruno Jasieński urodził się w Klimontowie przy ulicy, która obecnie nosi jego imię. Nazwa ta dokumentuje przede
wszystkim historię miejscowości. Jasieński w Klimontowie pozostawił po sobie dobrą pamięć. Starsi mieszkańcy wspominają
go jako zaangażowanego animatora życia oświatowego i kulturalnego. Był otwarty na potrzeby ludzi. W czasie przerw
wakacyjnych poświęcał swój wolny czas prowadząc kursy nauki pisania i czytania dla dorosłych. W 1919 r. założył
amatorski teatr, w którym wystawiał sztuki Stanisława Wyspiańskiego i Gabrieli Zapolskiej. Aktorów rekrutował
spośród mieszkańców Klimontowa i pobliskich wsi. Premiery były wydarzeniami, które przeszły do historii regionu
i doczekały się licznych opracowań. Jak wynika ze wspomnień, Jasieński w Klimontowie przygotowywał do druku
debiutancki tomik wierszy But w butonierce. Kilka utworów z tego zbioru wpisało się na trwałe do skarbnicy
polskiej poezji. Jasieński czerpał z miejscowego folkloru pisząc Słowo o Jakubie Szeli - utwór,
w którym pieśń ludowa znakomicie współgra z odważnymi eksperymentami językowymi. Upamiętnienie pisarza
w miejscu jego urodzenia nie wydaje się niczym nagannym. Wychodząc z tego założenia od siedmiu lat
organizujemy w Klimontowie festiwal kulturalny Brunonalia poświęcony twórczości poety. W jego ramach
organizowane są warsztaty artystyczne dla młodzieży, spektakle teatralne, pokazy filmowe, imprezy sportowe. Pismo IPN
całą tę działalność stawia pod znakiem zapytania. Pojawia się przecież podejrzenie promowania ideologii stalinowskiej.
Bruno Jasieński to przede wszystkim twórca, a nie działacz polityczny. Do dzisiaj budzi zainteresowanie czytelników
i krytyki. To właśnie w Wolnej Polsce twórczość i biografia Jasieńskiego zaczęła przeżywać prawdziwy renesans
popularności: ukazało się siedem publikacji książkowych i kilkadziesiąt artykułów prasowych (Bruno Jasieński
w sowieckim więzieniu
, 1995 r.; Bruno Jasieński w Paryżu, 2003 r.; Nogi Izoldy Morgan, 2005
r.; Palę Paryż, 2005 r.; But w Butonierce, 2006 r.; Bal Manekinów, 2006 r.; Poezje
zebrane
, 2008 r.). Jego utwory są przekładane na obce języki (Bal manekinów, Palę Paryż). Trzeba było
upadku PRL aby całość dorobku poetyckiego Jasieńskiego mogła się ukazać drukiem. Ten zdaniem IPN „stalinowski twórca”
w latach 1948 – 1955 był skazany na całkowite zapomnienie. Z premedytacją chciano zamordować jego twórczość.
Książki wycofano z bibliotek. Jeżeli już wyjątkowo korzystano w antologiach z jego znakomitych przekładów poezji
Majakowskiego to pod wierszami umieszczano
dopisek „przekład zbiorowy”. Nazwisko Jasieński miało być na zawsze wymazane z historii polskiej literatury (Pomimo
odmiany czasu zamysł ten dla wielu jest wciąż atrakcyjny). Poeta powrócił na fali październikowej odwilży, ale i wtedy
biografia jego poddawana była najróżniejszym manipulacjom. Jasieński z całą pewnością nie był pupilem partyjnych
dygnitarzy.

Nawet najbardziej zajadli krytycy twórczości Jasieńskiego nie zdobyli się na taką notkę biograficzną, która wyszła spod
pióra historyków IPN. Nie ma w niej cienia życzliwości czy choćby zrozumienia dla człowieka uwikłanego w tryby
totalitarnego systemu. Nie mówiąc już o obiektywizmie tak niezbędnym przy pracy naukowej. Są tylko oskarżenia
i zdumiewające sformułowania typu: W 1926 r. powstał jego polityczny poemat „Słowo o Jakubie Szeli”, gdzie bohater
przedstawiony jest jako symbol krzywdy chłopskiej w burżuazyjnym świecie
. Walory poetyckie są przecież tu nieistotne,
liczy się tylko polityczne przesłanie. Przy złej woli, odpowiednio dobrane fakty podporządkowane z góry założonej tezie
mogą pogrzebać dorobek najwybitniejszego twórcy. Tą metodą można zmieszać z błotem dowolnego człowieka. W biografii
niemal każdego można znaleźć słabe punkty. Jeżeli nie kompromitujące zaangażowanie polityczne to niedomagania natury
obyczajowej. A to wszystko może demoralizować i być niewychowawcze. Zdaniem historyków z IPN patroni ulic winni być
nieskazitelni! Bruno Jasieński z całą pewnością nie spełnia tych kryteriów. Ze swoją skomplikowaną biografią jest za to
doskonałą przestrogą przed totalitaryzmem stalinowskim. Za błędy swojej młodości zapłacił cenę najwyższą. Ponad rok
spędził w sowieckich więzieniach. Był torturowany. Przeżył piekło na ziemi. Śmierć była dla niego długo oczekiwanym
wybawieniem. Ale nawet wtedy, zepchnięty na dno rozpaczy zachował człowieczeństwo. Nie pociągnął za sobą na zgubę
niewinnych osób.



Warto zauważyć, że w przeciwieństwie do wielu innych twórców uwikłanych przed drugą wojną światową w komunizm Bruno
Jasieński, rozstrzelany w roku 1938 i pochowany w bezimiennym, zbiorowym grobie nie miał szansy na odkupienie win za
życia. Stalinowską twórczość Czesława Miłosza czy Wisławy Szymborskiej rozpatruje się w kontekście całego ich życia
i późniejszej twórczości, mimo że ich komunistyczne zaangażowanie przypada na lata powojenne i okres
zniewolenia Polski.Jasieńskiemu nie było dane dożyć sędziwego wieku noblistów. Jego ostatnie utwory napisane przed
aresztowaniem ( Zmowa obojętnych, Główny winowajca) pozwalają się domyślać, że zaczynał dostrzegać grozę
otaczającej go rzeczywistości i gdyby nie przedwczesna śmierć miałby szansę na literacką i życiową rehabilitację.

Na szczęście jego wiersze przetrwały stalinowski terror. Jeśli język jest naszą duchową Ojczyzną i testamentem
przodków, to Jasieński jako poeta dla Polski uczynił o wiele więcej od oskarżających go obecnie stróżów patriotyzmu.

Piotr Banasiak, prezes Zarządu Stowarzyszenia

Niżej podpisany/a:
Maria Więckowska
Stowarzyszenie Miłośników Twórczości Brunona Jasieńskiego
01-684 Warszawa
mkw98@gazeta.pl

  Wasze komentarze / opinie ( 39 )

zaczadzenie (Waga)
22-09-2011 ( odpowiedz )
Odnoszę wrażenie, że zatraciliśmy zdolność odróżniania ziarna od plew. Przemówienia Józefa Goebbelsa również były piękne a jego ulicy nie mamy i nie dziwię się temu.
Jasienski z Klimontowa ( dominika )
28-04-2009 ( odpowiedz )
coraz czesciej IPN swoim dzialaniem udowadnia ,ze nie bardzo rozumie po co zostal powolany .Mozna miec tylko nadzieje,ze radni Klimontowa wykaza wiecej rozsadku
Matki, żony i kochanki (Julek)
26-04-2009 ( odpowiedz )
Niewygodne fakty - osoba ojca? Ok, ojciec Michnika - agent, więc co, Michnik też agent? Zgodnie z tą logiką: ojciec Jasieńskiego - filantrop, więc Jasiński - też filantrop... A mój dziadek? Oficer LWP, komunista. Mój ojciec? Redaktor "Tygodnika Solidarność", więc raczej nie komunista, prawda? Kurde, nikt tu nie próbuje kwestionować poglądów komunistycznych i podobnych Jasieńskiego. Chodzi o wartość, jaką jego poezja ma dla literatury.
      RE (Na ta ni nch na)
26-04-2009 ( odpowiedz )      
NSDAP mieli i poetów lepszych i artystów jak choć by Futuryści Narodowej Partii Faszystowskiej Królestwa Włoskiego i co ma to coś do rzeczy.Jak się zdradziło Panów Bogów i było zbirem krwawym żyd-bolszewickim to nie ma wyjścia.Bo jeśli Bruno to SWASTYKA KTÓRA BYŁA GODŁEM 21 I 22 DP GÓR. WP NA GODŁO POLSKI!!!Co nie podoba się ?
      Wartość poezji Jasieńskiego (rpr)
26-04-2009 ( odpowiedz )      
Nie róbcie z Jasieńskiego genialnego poety, bo nie ma nic nadzwyczajnego w jego twórczości. Zdradził Polskę i jego gloryfikowanie jest nie na miejscu. Literatura nie ma tu żadnego znaczenia. Ojciec Jasieńskiego, filantrop, może mieć swoją ulicę, Jasieński już nie. Michnik nie ponosi odpowiedzialności za czyny swojego ojca Ozajsza Szechtera, ale uwalanie przez niego lustracji i atakowanie IPN-u, by ukryć te i inne sprawy przed opinią publiczną, nie może być tolerowane.
Dlaczego GW rozpętała kampanię w obronie Wiktora Zysmana (xabc123)
26-04-2009 ( odpowiedz )
Kampania przeciw IPN w wykonaniu cyngli z Gazety Wyborczej idzie pełną parą. Oto właśnie leją łzy nad losem żydowskiego poety, komunisty i czciciela Stalina, który w swoim więziennym wierszu ma nadzieję, że "Ojczyzna swą straszną pomyłkę spostrzeże". Ta ojczyzna to ZSRR. Ludzie pokroju Jasieńskiego nie powinni mieć swoich ulic w polskich miejscowościach. To jest chore, że społeczność Klimontowa w imię źle pojętego patriotyzmu lokalnego nie chce przyjąć do wiadomości prawdy o Jasieńskim. Nie można czcić kogoś, kto gloryfikował komunizm i przyjął obywatelstwo radzieckie. Cykl artykułów GW na temat Jasieńskiego jest dobrym przykładem pokrętnej niczym pejsy filozofii jaką od lat stosuje "gazetka bez napletka" pod wodzą Heleny Łuczywo (Chaber) i Adama Michnika (Szechtera). Jak napisano w artykule "Dziennika": www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_pr zy_uzyciu_cyngli.html "Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach." Jak widać GW dba także o los tych Żydów, którzy odeszli. Warto dodać, że IPN ostatnio ustalił niewygodne dla Michnika fakty. Jego ojciec Ozjasz Szechter, był funkcjonariuszem KPP, działał na szkodę Polski, pragnąc oderwać od RP jej wschodnie tereny i przyłączyć do ZSRR. Został on w II RP skazany na 8 lat więzienia za zdradę stanu. Czy w świetle tych faktów można się dziwić, że GW broni zajadle pamięci Wiktora Zysmana?
      wprowadzanie ASPEKTU ŻYDOWSKIEGO jest totalną głupotą ( Sebastian Elk )
26-04-2009 ( odpowiedz )      
Zdecydowanie NIE POPIERAM tej petycji, bo ulice nie powinny nosić imion ludzi, którzy wspomagali czynnie i z własnej woli totalitarne systemy zbrodni - zwłaszcza, jak Jasieński, współpracując z tajną policją (NKWD) i gloryfikując terror oraz masowe morderstwa. Jednak wprowadzanie do tego tematu ASPEKTU ŻYDOWSKIEGO jest totalną GŁUPOTĄ i nazywanie Jasieńskiego "żydowskim poetą" - jest fałszowaniem historii. Żydowscy poeci tworzyli w jidysz. Polscy poeci piszą po polsku. Jasieński pisał po polsku, był polskim poetą, a z przekonań politycznych był nie Żydem lub Polakiem, ale internacjonalistą-komunistą.
           Aspekt żydowski wiele wyjaśnia (xabc123)
26-04-2009 ( odpowiedz )           
Jasieński był niewątpliwie pochodzenia żydowskiego. Pojęcie internacjonalista-komunista najlepiej było wcielane w życie właśnie przez osoby pochodzenia żydowskiego. A właściwie dlaczego mamy uważać za żydowskich poetów tylko tych, co tworzyli w jidysz? Sam język nie jest wystarczającym kryterium. Czy w twórczości Jasieńskiego można w ogóle znaleźć jakieś akcenty patriotyczne? Zresztą Jasieński szybko wyrzekł się swojej polskości, pisał po rosyjsku i wobec tego faktu nazywanie go nadal polskim poetą jest nadużyciem. Żydzi to bezpaństwowcy i łatwo im zmieniać obywatelstwo. Ja jednak podnoszę aspekt żydowski nie tyle z uwagi na samego Jasieńskiego, ale dlatego, że jest to kluczem do zrozumienia działań Gazety Wyborczej.
Wykańczał innych pisarzy, donosił na nich (Jan Bielecki)
25-04-2009 ( odpowiedz )
Jasieński był donosicielem NKWD i denuncjował innych pisarzy za ich nie do końca fanatyczne poglądy. Np. według Aleksandra Wata, to Jasieński zainicjował akcję przeciw IZAAKOWI BABLOWI. Jasieński popadł w niełaskę razem z szefem NKWD JAGODĄ i dlatego został skazany i zamordowany. Nie był ofiarą zbrodniczego systemu, ale jednym z pretorianów systemu, którego wykończyli nowi pretorianie.
Zniewolone umysły (Julek)
25-04-2009 ( odpowiedz )
A Borowski? Przeczytajcie "Zniewolony umysł" Miłosza (też przecież uwikłanego w system. Nam chodzi tutaj o wartość twórczości Jasieńskiego- Zysmana, a nie o to, że był jednym z uwikłanych w system.
popieram protest... (PJDąbrowski)
25-04-2009 ( odpowiedz )
Paniowie z IPN, rozumiem, że musicie uzasadniać branie swoich tłustych pensyjek, ale wykarzcie trochę rozsądku i myślenia... PJD
nawet IPN potrafi się czasami opamietać (gonzo)
25-04-2009 ( odpowiedz )
Brawo TOK-FM, Romuś Kurkiewicz i świetne Panie, które gościły w dzisiejszej popołudniowej audycji o "sprawie B. Jasieńskiego" bo to, jak myślę, ich dowcipne, złośliwe i mądre nagłośnienie tej hecy dało tak szybki, i chyba mocno zaskakujący rezultat. GRATULACJE
sukces (pol)
25-04-2009 ( odpowiedz )
Udało się!
Zysman był członkiem zbrodniczej organizacji (Radek)
25-04-2009 ( odpowiedz )
jaką była Wszechzwiązkowa Komunistyczna Partia (bolszewików), piewcą budowy kanału biełomorskiego, okupionej tysiącami istnień ludzkich. Fakt, że został zmielony przez tryby machiny, której sam był częścią jest jeszcze powodem, by go gloryfikować. Poza poezją i literaturą są też inne sfery działalności tworzące obraz danej postaci.
      Ta zbrodncza organizacja wyzwoliła Polske i oswobodziła Oświ (Jurek)
25-04-2009 ( odpowiedz )      
ięcim..
           bestialsko wymordowała 20 000 polskich oficerów (Radek)
25-04-2009 ( odpowiedz )           
setki tysięcy Polaków i miliony innych narodowości uśmierciła w Gułagu. Bigram Jasieńskiego w tej petycji jest wypaczony, ot taki niewinny poeta, prawie że antykomunista i niemalże pośmiertnie prześladowany w PRLu.
popieram. ( HenrykO )
25-04-2009 ( odpowiedz )
Mam nadzieję, że Rada Gminy nie podejmie uchwały w sprawie zmiany nazwy ulicy. Henryk Owsianko, Gandawa, Belgia.
popieram! ( anna.zebrowska )
25-04-2009 ( odpowiedz )
"Słowo o Jakubie Szeli" znał prawie na pamięć. Jestem za pozostawieniem ulicu Jasienskiego!
SUKCES! Cóż z tego, że stanął po stronie morderców...? (Immanuel Nowak)
24-04-2009 ( odpowiedz )
Sukces! Ulica zachowa imię człowieka, który nie "flirtował z komunizmem", ale z entuzjazmem oddał całkowicie i bez wahań swój intelekt, wybitną twórczość i brak etycznych zasad w służbę największego, najpotworniejszego systemu totalitarnego LUDOBÓJSTWA w historii! Cóż z tego, że stanął po stronie morderców, skoro był poetą, którego słusznie cenimy za teksty. Do diabła z pomordowanymi ludźmi i pamięcią o nich! Niech wiecznie żyją teksty, które gloryfikowaly usprawiedliwienie ich śmierci. Niech wiecznie żyją nazwiska autorów tych tekstów!
Sukces! (gosc)
24-04-2009 ( odpowiedz )
Pismo Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej do Przewodniczącego Rady Gminy w Klimontowie (woj. świętokrzyskie) Na Pańskie ręce wpłynęło pismo sygnowane przez mego Zastępcę, dotyczące zmiany nazwy ulicy Brunona Jasieńskiego. Pismo to było błędem podległych mi pracowników, za co biorę odpowiedzialność. Bruno Jasieński był ważną postacią polskiej kultury, wobec czego uhonorowanie jego imieniem nazwy ulicy jest uzasadnione. Proszę przyjąć przeprosiny za zaistniałą sytuację. (-) Janusz Kurtyka Prezes Instytutu Pamięci Narodowej
I już (P. Czer)
24-04-2009 ( odpowiedz )
IPN się wycofał, rzecznik i prezes przeprosili.
intelektualny leń i matołek ( telemach )
24-04-2009 ( odpowiedz )
"Żeby sprawę postawić jeszcze wyraźniej : czy widział ktoś w Niemczech Ludwig Wittgenstein Strasse? Ruszcie głowami i pomyślcie, dlaczego nie ma takiej ulicy, mimo, że ten człowiek intelektualnie był gigantem." Żeby sprawę postawić jeszcze wyraźniej : ja widziałem w Bremie. A mała ilość ulic Wittgensteina w Niemczech, intelektualny gigancie, wynika z tego że Wittgenstein był Austriakiem a nie Niemcem. I ma w Wiedniu naturalnie swoją ulicę. Jakim zacietrzewionym i ogłupionym przez IPN ignorantem trzeba być aby wypisywać podobne rzeczy.
NIGDY!! (Filip S)
24-04-2009 ( odpowiedz )
Mirka walczcie i nie dopuście do tego!
Link (P. Czer.)
24-04-2009 ( odpowiedz )
Ze strony IPN pismo usunięto, ale zachowało się w archiwum Google - http:// tnij.org/ipeen
.... (Bar)
24-04-2009 ( odpowiedz )
Miałem na myśli Heideggera a nie Wittgensteina, przepraszam, za błąd wynikający z pośpiechu.
      heideggerstrasse (iiii)
24-04-2009 ( odpowiedz )      
http://www.hammwiki.de/wiki/Datei:Strassenschild_Heideggerstrasse.jpg
Banda żałosnych leniów intelektualnych, z Wyborczą na czele (Bar)
24-04-2009 ( odpowiedz )
Czy to jest tak trudno pojąć, że człowiek, który był wrogiem niepodległej Polski, mimo, że cechował się wybitnymi zdolnościami w zakresie tworzenia poezji, nie może mieć ulicy swojego imienia w kraju, który chciał podporządkować sąsiedniemu państwu? Na tej samej zasadzie nie wolno by w Niemczech zmienić nazwy ulicy noszącej imię Alfreda Rosenberga, gdyby ten jakimś cudem okazał być się poważnym naukowcem. Żeby sprawę postawić jeszcze wyraźniej : czy widział ktoś w Niemczech Ludwig Wittgenstein Strasse? Ruszcie głowami i pomyślcie, dlaczego nie ma takiej ulicy, mimo, że ten człowiek intelektualnie był gigantem. Użyjcie mózgów do wykoncypowania, czemu Jasieński w latach 1948-1955 "był skazany na całkowite zapomnienie". Podpowiem, że to samo spotkało min.Trockiego (może to go rehabilituje? Zbrodniarza, który miał krew na rękach). Próba porównania sytuacji Jasieńskiego do Szymborskiej i Miłosza jest bezczelna- człowiek, który z własnej woli udał się do ZSRR i wstąpił do WKP(b) jest stawiany na równi z ludźmi, którym wyrokiem państw alianckich przyszło żyć i tworzyć w totalitarnym państwie. Miłosz z PRL uciekł- nie do ZSRR (Państwa Światowego Proletariatu, Raju na Ziemi dla Jasieńskiego) lecz na Zachód. Próba rehabilitacji jego biografii śmiercią w wyniku czystek stalinowskich jest bezwstydna. Może Jeżowa albo Jagodę też należy w takim razie rehabilitować? Do szkoły powinni iść nie pracownicy IPN, ale osoby, które podpiszą tę petycję.
      ulica Heideggera (Ewka)
24-04-2009 ( odpowiedz )      
akurat bylam pare miesiecy w Niemczech. ulic Heideggera jest kilka. jedna chocby w Muenster. chyba wiec Twoj argument nie trzyma sie kupy. pozdrawiam
           ... (Bar)
24-04-2009 ( odpowiedz )           
Lata 80-te w Niemczech to czas dyskusji, w trakcie których próbowano zdjąć odium nazizmu z Niemców, może wtedy nadano kilku ulicom jego imię, co nie zmienia faktu, że gdyby ten człowiek oprócz tego, że sławił zbrodniczy system to do tego współdziałał z wrogim Niemcom państwem, nie miałby szans na taki zaszczyt.
                Czy komuniz równa się nazizm? (Halibut)
24-04-2009               
Istnieje jakiś swoistego rodzaju umowa, żeby nie porównywać komunizmu z nazizmem. Nie zagdzam się z tym założeniem, choć oba systemy były podłe, antyludzkie i wyrządziły równomiernie niezmeirzone nieszczęscia ludzkości. Nieszczęścia, które utkwiło w naszej pamięci jak i wciąż się tli w głowach różnego sortu wariatów. Trzeba jednak rozróżnić treść i formę obu tych ustrojów. O ile nazizm już w swojej treści zakładał ksenofobię i nienawiść do drugiego człowieka o tyle komunizm namawiał to ludzkiej solidarności i usunięcia ucisku warstw biedniejszych. Dopiero forma komunizmu przepełniona terrorem, represją, zbrodnią spowodowała paradoks tego systemu, który był zaprzeczeniem idei na jakich niby był on budowany. Faszyzm zaś wcielał swoje treści, nie istniał tutaj żaden rozdźwięk. Trudno mówić więc np. o naiwności ludzi, którzy uwierzyli w faszyzm, bo ten jako taki już w swoich założeniach ideologicznych zakładał zbrodnie. Bruno Jasieński- syn społecznika, człowieka wrażliwego na krzywdę innych dał się zarazić ideologią, która głosiła równość społeczną, tolerancję. To była jego naiwność, za którą gorzko zapłacił-samna sobie doświadczył, że komunizm jako system był zaprzeczeniem tego co głosił.
Nie dajcie się zwariować (Leo)
24-04-2009 ( odpowiedz )
Popieram petycję. Mogę nie zachwycać się Jasieńskim, ale jego twórczość ma trwałe miejsce w historii literatury polskiej i historii Klimontowa. Nazewnictwo ulic leży w gestii samorządu i talibom z IPN nic do tego. Ich cenzorskie zapędy i uzurpatorskie żądania nie mają żadnej podstawy prawnej - mają w tej sprawie do powiedzenia tyle, co gajowy na okręcie. Wierzę w zdrowy rozsądek radnych.
List dzisiaj nagle zniknął ze strony IPN (Maria Więckowska)
24-04-2009 ( odpowiedz )
Oto link do zachowanej wersji: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=94456875&a=94467834
PALĘ IPN! (Bruno)
24-04-2009 ( odpowiedz )
:) Kto za?
No, karły...wyrzućcie to z historii polskiej literatury: (Tekla)
24-04-2009 ( odpowiedz )
Bruno Jasieński BUT W BUTONIERCE Zmarnowałem podeszwy w całodziennych spieszeniach, Teraz jestem słoneczny, siebiepewny i rad. Idę młody, genialny, trzymam ręce w kieszeniach, Stawiam kroki milowe, zamaszyste, jak świat. Nie zatrzymam się nigdzie na rozstajach, na wiorstach, Bo mnie niesie coś wiecznie, motorycznie i przed. Mijam strachy na wróble w eleganckich windhorstach, Wszystkim kłaniam się grzecznie i poprawiam im pled. W parkocieniu krokietni - jakiś meeting panieński. Dyskutują o sztuce, objawiając swój traf. One jeszcze nie wiedzą, że gdy nastał Jasieński, Bezpowrotnie umarli i Tetmajer i Staff. One jeszcze nie wiedzą, one jeszcze nie wierzą. Poezyjność, futuryzm - niewiadoma i X. Chodźmy biegać, panienki, niech się główki oświeżą - Będzie lepiej smakować poobiedni jour-fixe. Przeleciało gdzieś auto w białych kłębach benzyny, Zafurkotał na wietrze trzepocący się szal. Pojechała mi bajka poza góry doliny nic jakoś mi nie żal, a powinno być żal... Tak mi dobrze, tak mojo, aż rechoce się serce. Same nogi mnie niosą gdzieś - i po co mi, gdzie? Idę młody, genialny, niosę BUT W BUTONIERCE, Tym co za mną nie zdążą echopowiem: " Adieu! "
IPN to tylko polityka, poprawiony link do pisma (sevencats)
24-04-2009 ( odpowiedz )
poniżej poprawiony link do pisma: http://ipn.gov.pl/portal/pl/397/9467/Pismo_Prezesa_Instytutu_Pam ieci_ Narodowej_do_Przewodniczacego_Rady_Gminy_w_ Klimo.html Jeszcze należy wprowadzić zakaz wydawania Stanisława Lema (popełniał utwory socreal); Broniewskiego pomnik w Płocku zburzyć i jego ulice zlikwidować; Brzechwę, bo Żyd; IPN, bo banda idiotów.
A gdyby gloryfikował nie stalinizm, a hitleryzm? (Sebastian Elk)
24-04-2009 ( odpowiedz )
Portret Jasieńskiego przedstawiony w tej petycji jest przeidealizowany, by nie powiedzieć - sielankowy, czyli jednoznacznie demagogiczny, nieprawdziwy. Czyż nie można powiedzieć prawdy, zamiast posługiwać się demagogią?! Dlaczego nie powiedzieć wprost, że Jasieński - wybitny poeta - był piewcą systemu totalitarnego - systemu, który wymordował miliony ludzi? że gloryfikował w swojej twórczości niewolnictwo - budowę Kanału Białomorskiego? że współpracował z NKWD Jagody? Gdy składamy podpis pod tą petycją, odpowiedzmy sobie uczciwie na pytanie, czy podpisywalibyśmy także podobną petycję, gdyby dotyczyła wybitnego poety, który gloryfikował nie stalinizm-komunizm, ale drugi totalitarny system zniewolenia w XX wiecznej Europie - hitleryzm-nazizm? Podpisujmy tę petycję lub nie - ale dopiero po odpowiedzi na powyższe pytanie!
Żenada ( Bruno S. )
24-04-2009 ( odpowiedz )
Czy ktoś wyśle tych matołów z IPN z powrotem do szkoły?
Link do pisma IPN (Maria Więckowska)
24-04-2009 ( odpowiedz )
Bardzo proszę: link do pisma IPN http://ipn.gov.pl/portal/pl/397/9467/Pismo_Prezesa_Instytutu_Pam ieci_Narodowej_do_Przewodniczacego_Rady_Gminy_w_Kl imo.html
temat (Antek)
24-04-2009 ( odpowiedz )
ja tylko chciałbym wiedzieć przeciwko czemu protestuję dajcie jakis link to tego pisma ipn albo cokolwiek co wyjaśniłoby o co w ogóle chodzi

1


Powyższy dokument został napisany i opublikowany przez Maria Więckowska, Stowarzyszenie Miłośników Twórczości Brunona Jasieńskiego. Petycje.pl i ich administrator, nie maja żadnego wpływu na treść tego dokumentu. Jeśli uważasz, że powyższy dokument narusza zasady regulaminu serwisu, prosimy o powiadomienie regulamin@petycje.pl.

Login autora

Szukaj

Petycje.pl - logo © 2004 - 2017 Petycje.pl