04-02-2012
Podpisy
Za petycją:
1,478
(1,236)
Przeciw:
2
(0)
Wizyt:
27,806,476
Podpisów:
1,408,859
Dokument >> Petycja
Dokument Nr 3874
LIST OTWARTY IV ŚLĄSKIEJ MANIFY w sprawie prawa kobiety do wyboru miejsca do porodu
Gliwice
11-03-2009
Do:
Ministerstwo Zdrowia
Ewa Kopacz
Ministerstwo Zdrowia, ul. Miodowa 15,
00-952 Warszawa
Katowice, 7-8 marca 2009 roku
Do Sejmu RP
Do Minister Zdrowia EWY KOPACZ
Do Naczelnika Wydziału Opieki nad Matką i Dzieckiem w Departamencie Zdrowia Publicznego w
Ministerstwie Zdrowia (Zespół ds. opracowania projektu standardu opieki okołoporodowej)
KRYSTYNY CZAPLICKIEJ-TROJANOWSKIEJ
Do Pełnomocnika rządu ds. równego traktowania ELZBIETY RADZISZEWSKIEJ
Do wicewojewody śląskiego ADAMA MATUSIEWICZA
Do Rzecznika Praw Obywatelskich dr JANUSZA KOCHANOWSKIEGO oraz do pełnomocnika RPO w
Katowicach
Do wojewódzkiej konsultant w dziedzinie ginekologii i położnictwa prof. ANITY OLEJEK
Do Komisji Zdrowia Sejmiku Województwa Śląskiego
Do mediów regionalnych i ogólnopolskich
_______________________ ____
LIST OTWARTY IV ŚLĄSKIEJ MANIFY ”Za zdrowie pań!” to stanowczo za mało!!!
„Każdy ma prawo do ochrony zdrowia” – czytamy w Konstytucji RP (art. 68, pkt.1). „Władze publiczne są zobowiązane do
zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym
wieku.” - czytamy dalej w punkcie 3.
IV Śląska Manifa woła o te prawa. Przypomina i domaga się ich respektowania. Polski system opieki zdrowotnej po 1989
roku, nieustannie, ale i nieudolnie, reformowany, nie jest w stanie sprostać konstytucyjnym zapisom. Polki jako matki są
niejako podwójnymi ofiarami tej nieudolności. Świadczenia, które w Europie traktowane są jako standard – w Polsce
uznawane są za luksus. Zaczynając od odpowiedniej edukacji seksualnej, co pozwala na świadome macierzyństwo, poprzez
bezpłatne szkoły rodzenia i dostępne badania prenatalne, porody rodzinne, domowe i w domach narodzin, znieczulenie w
trakcie porodu czy, w końcu, możliwość do opieki psychologa – wszystko to nie jest w zasięgu przeciętnej Polki. Od 1980
r. w Niemczech powstało 150 domów narodzin, gdzie rodzi 10 proc. Niemek. Podobny odsetek w ciągu najbliższych lat chce
osiągnąć Wlk. Brytania.
W Polsce natomiast zamknięto właśnie ostatnią izbę porodową w Lędzinach. W lędzińskiej porodówce, w przyjaznych,
domowych warunkach urodziło się wiele tysięcy dzieci, a pomimo to izba przegrała z urzędniczą bezdusznością i z brakiem
zdrowego rozsądku - dlatego Lędziny są dobrym przykładem nieliczenia się z wolą kobiet, a szerzej - społeczeństwa. Warto
przypomnieć, że w trakcie akcji na rzecz niezamykania Lędzin zebrano prawie 2000 podpisów! Łamanie prawa polegającego na
możliwości wyboru miejsca i sposobu rodzenia wydaje się być łamaniem praw człowieka, ignorowaniem głosu społecznego,
głosu kobiet! Co więcej – niezgodne jest z ustawowym rozwiązaniem dającym położnym prawo samodzielnego przyjmowania
fizjologicznego porodu.
Jednak, trawestując „Modlitwę” J. Tuwima - prawo nie zawsze prawo znaczy, a sprawiedliwość – sprawiedliwość… Na razie
polskie prawo w wielu kwestiach dalekie jest od nowoczesności i nie wspiera procesu modernizacji społecznej. Odbiera lub
wręcz nie daje kobietom możliwości wyboru w różnych zakresach życia społecznego, brak możliwości miejsca porodu jest tu
jednym z istotnych przykładów. Dlaczego w Polsce kobiety nie mogą wybrać miejsca porodu? Dlaczego państwo, w którym ze
wszystkich stron płyną słowa gloryfikujące rodzinę, dla zdrowych matek nie jest możliwy rodzinny poród poza szpitalem?
Także na porody domowe patrzy się bardzo niechętnie - nie ma, na przykład, możliwości refundowania ich przez NFZ, choć
coraz więcej kobiet pragnie urodzić we własnym domu, a w wielu europejskich krajach jest to normalna praktyka.
Oczekujemy od Adresatów tego listu wsparcia naszych postulatów i współdziałania w tworzeniu nowoczesnego społeczeństwa,
gdzie akceptacja i wsparcie dla różnych możliwości wyboru miejsca porodu – w zależności od stanu zdrowia i preferencji
kobiety – będzie niejako pierwszym sygnałem zmiany tradycyjnego i anachronicznego sposobu myślenia decydentów.
Oczekujemy rzeczywistych działań pro-kobiecych i pro-rodzinnych - takich, które doprowadzą do zmiany myślenia, prawa, a
w konsekwencji do zmiany systemu opieki położniczej w naszym kraju na bardziej przyjazny kobietom, rodzinom, partnerom.
Niżej podpisany/a:
Niezależna Inicjatywa Rodziców i Położnych
Grupa Inicjatyw Genderowych – GIGa Śląsk
44-114 Gliwice
autor3874@petycje.pl
Wasze komentarze / opinie ( 23 )
Poród to nie choroba, więc dlaczego w szpitalu?
(Wiktoria)
09-12-2009 (
odpowiedz
)
Jestem za poparciem petycji, aby porody odbywały się w domu.W mojej rodzinie ciocia zaszła w ciążę i postanowiła, że będzie rodzić w domu. Nie można o takim człowieku powiedzieć odrazu, że jest on nieodpowiedzialny, bo jak można rodzić w domu. Ludzie! W szpitalu leżą osoby chore, a poród nie jest chorobą więc dlaczego ma się to odbywać w szpitalu? Moja ciocia urodziła w kwietniu, zdrowego, pięknego synka. W domu jest miła, intymna atmosfera, nie tak samo jak w szpitalu. Więc pomyślcie ... zanim podejmiecie włąsciwą decyzję. Chociaż mam 13 [prawie 14] lat wypowiadam się na ten temat. Jestem za PORODAMI W DOMU !!!
Poród w wodzie? Fanaberia
(JKJ)
16-10-2009 (
odpowiedz
)
Od zawsze marzyłam o porodzie w wodzie.W ciąży okazało się, że w państwowym szpitalu jest to praktycznie niemożliwe (jedynie kilka placówek w Polsce). Moją nadzieją była Izba porodowa w Warszawie, izba spełniała wszystkie moje marzenia o tym jak chciałabym, żeby mój poród wyglądał. Niestety została zamknięta i do dziś nie potrafię się z tym pogodzić. To skandal, że aby mieć w miarę ludzki poród trzeba dać łapówkę w postaci zapłaty za indywidualną położną lub lekarza. Nie znałam tych realiów dopóki sama nie zaszłam w ciążę. Na szkole rodzenia i w mediach nie ma słowa o tym, że jeśli chcesz rodzić w dobrym szpitalu to bez opłaconego lekarza i położnej, jest nikła szansa, że znajdą tam dla Ciebie miejsce. SZOK. Już rozumiem kobiety, które rodzą w domu, bez poznania polskich realiów nie potrafiłam pojąć jak można rodzić bez opieki lekarza. Teraz rozumiem i popieram całym sercem.
Polska - "wolny" kraj
(
margot
)
15-07-2009 (
odpowiedz
)
Szokujące, że w teoretycznie demokratycznym państwie trzeba wciąż walczyć o rzeczy podstawowe i priorytetowe. Że w kraju "wolnym" wolność w wielu sferach życia jest jedynie pobożnym życzeniem, lub pustą deklaracją. Wolność w zakresie wyboru miejsca porodu, obecności ojca dziecka lub innej bliskiej osoby, wyyboru POZYCJI DO RODZENIA DZIECKA (nie najwygodniejszej dla personelu szpitalnego, ale najdogodniejszej dla kobiety i dziecka), prawo do refundowanego znieczulenia dostępnego wszystkim kobietom wydają się być prawami tak oczywistymi, że w ogóle nie wymagającymi komentarza. Niestety tak nie jest. Czy to się zmieni - zależy od nas...
godny poród
(
Kingapoprostu
)
10-07-2009 (
odpowiedz
)
Poraża brak realnego zainteresowania rządzących strefą tak ważną... w pewnym sensie najważniejszą (narodziny nowego człowieka. Nie da się przecenić jak istotna jest atmosfera tej chwili). Państwo tylko uzurpuje działania w kierunku poprawienia warunków bytu rodzin. Poród domowy jest doskonałym rozwiązaniem dla fizjologicznej, niepatologicznej ciąży - przede wszystkim zwalniają się miejsca w szpitalu dla rzeczywiście potrzebujących. Wraz z zmniejszeniem napierającego tłumu rodzących na szpital, możemy tym, które tam rzeczywiście rodzą, zapewnić lepsze warunki, bez pośpiechu, naciskania na brzuch itd. (wyścig szczurów już od dnia narodzin? Kto pierwszy ten lepszy?). Wreszcie większa liczba matek,dzieci i ojców, którzy w świadomy, cudowny sposób rozpoczynają przygodę macierzyństwa/ ŻYCIA / ojcostwa. To nie lekarze rodzą tylko my. Nie jesteśmy tylko wpisami do kart i kolejnymi przypadkami, odbębnionymi przed końcem zmiany, tylko ludźmi. Każda/e/y z nas to osobna historia. Dziecko, Mama, także Tata Przecież poszanowanie rodzącej kobiety, rodzącego się dziecka i oczekującego ojca to poszanowanie życia, człowieka i jego praw w podstawowym wymiarze. Dawcy życia traktowani są przez System przedmiotowo. Apeluję do lekarzy, położnych, pielęgniarek, polityków i zwykłych ludzi: zatrzymajcie się na chwilę, dostrzeżcie na powrót CUD życia w każdym rodzącym się dziecku. Jaki świat Wam się marzy? Rodzi się z każdym nowym człowiekiem... nie przegapcie tego
Poród domowy- najlepszy srart dla kobiety i dziecka
(
Ewa-starsza położna
)
30-05-2009 (
odpowiedz
)
uwazam że kobieta powinna miec prawo do wyboru miesca porodu.Pracuję z kobietami rodzącymi, doceniam zmiany w szpitalnych porodówkach, ale mam takie przeczucie że najlepszym miejscem do porodu fizjologicznego jest DOM,Szpital nawet najlepszy rządzi się swoimi prawami i zakłóca naturalny przebieg porodu.
Jestem za!!!
(
alka
)
23-05-2009 (
odpowiedz
)
Popieram całym sercem, kolejne dziecko chcę urodzić tylko w domu. Żałuję, że pierwszego dziecka nie urodziłam w domu. Dla mnie szpital to koszmar, niepotrzebne nacinanie krocza, zmuszanie do leżenia, kroplówki, odmowa znieczulenia, brak możliwości wyboru pozycji porodowej, brak wsparcia ze strony personelu, zakażenia szpitalne. Wiele z nas tego zasmakowało. Musi być możliwość wyboru miejsca porodu, bo potrzebna jest konkurencja, aby nasze kiepskie szpitale i personel zaczęły na poważnie traktować rodzące. NFZ powinien płacić położnym za porody domowe, dlaczego pomimo ubezpieczenia trzeba za to płacić z własnej kieszeni, skoro każda kobieta ma prawo do bezpłatnego porodu? Tym bardziej, że brakuje miejsc w szpitalach i pieniędzy, porody domowe to przecież odciążenie dla przepełnionych szpitali, a dla kobiety możliwość przeżycia prawdziwego cudu narodzin, a nie koszmaru. Są jednak tacy, co chcą mieć monopol w tym kraju na wiele rzeczy i kurczowo się tego trzymają. Czas to zmienić.
POPIERAM!
(
Asia87
)
04-05-2009 (
odpowiedz
)
Moim zdaniem to jak najbardziej dobry pomysł!
polecam film
(piotrek)
01-05-2009 (
odpowiedz
)
http://www.youtube.com/view_play_list?p=9EBEE115464A9A06
opinia moja
(
szo
)
25-04-2009 (
odpowiedz
)
oczywiście jestem za. Wcześniejszy którys z komentarzy był o tym, ze w Pl jest wiele chamstwa wsród personelu szpitalnego. OK byc może spotkała sie Pani z chamstwem z ich str. Natowmiast też byłam pacjentką i uważam, że o wiele wiecej CHAMSTWA jerst od str. pacjentek, które myślą . wręcz mówią , ze POŁOŻNE sa służbą( z czym sie zgadzam) ale NIE Służącą. Bo często tak są odbierane i pomawiane. Wstyd jest mi , ze tak JEST. Jesli chodzoi o wyjazd z kraju , aby urodzić. Każdy ma prawo decydowac o tym. Wiem z ust moich bliskich znajomych, ze to własnie KOBIETY które są w ciąży przyjeżdzają zza granicy do Pl i mówią, ze tylko w Pl spotkały sie z tak komplementarnymi badaniami. I byc tu mądry... " ..wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma ..." Pozdrawiam i uśmiechajcie się ... bo usmiech potrzebny jest każdemu :)
smiechu warte
(beerserk)
29-04-2009 (
odpowiedz
)
polska sluzba medyczna jest godna pozalowania wlasnie wrocilem niedawno z porodowki i co tu duzo mowic brak poszanowania intymnosci 10 roznych lekarzy bada pacjentke brak poszanowania a co do pacjentow z zagranicy to zapytaj sie ile placily za porod masz kase masz wszystko nic dodac nic ujac tylko tyle
straszne!
(Maria)
06-06-2009 (
odpowiedz
)
No ja sobie nie wyobrazam porodu w normalnym panstwoym szpitalu..zeby moje gole cialo ogladal co chwile inny lekarz,,,jak zoabczylam poród na you tube i przeczytalam to co kobiety pisza o swoich przezyciach to ja ze starchu przed takim stresem nie wiem czy kiedykolwiek zajde w ciaze! A jesli juz to nie urodze naturalnie.. znam siebie i swoja psychike,, nie chcialabym byc ponizana przez polozne.,, i traktowana jak smiec przez lekarzy..ostatnio sama przezylam szok u innego lekarza ... wiec moge sobie wyobrazic co by sie dzialo na porodowce.. szok! A kobieta powina miec prawo wyboru jak ma urodzic ! Place podatki od 10 lat ! To moje cialo i to ja powinanam decydowac czy wole miec blzine 12 cm na brzuchu czy poszerzona w nienaturalny sposob pzrez nacinenie i okaleczanie w trakcie nienaturalnego porodu( na lezaco) A jesli chodzi o znieczulenie,,, chce zobaczyc pana poloznika jak on rodzi 3 kilowe dziecko! i mam pytanie czy jak boruje sobie zeby kanalowo czy robi to na zywca?? Nie sadze! To dlaczego kobiety musza cierpiec?? DLACZEGO? bedzie przez to bardziej kochala swoje dziecko?? nie sadze,, bedzie miala uraz do konca zycia,, i strach paniczny przed nastepnym porodem,,, ale widac tyle kobiet rodzi dzieci ze sie nie marwia tymi ktore chca miec drugie dziecko czy 3,,,czy my jetesmy w Unii Europejskiej czy w Afryce??
Niestety...
(jet)
15-07-2009 (
odpowiedz
)
,,,4 lata temu doswiadczyłam takiej "nieuprzejmości" oraz niefachowości ze strony personelu medycznego w trakcie porodu,że do tej pory mam problemy fizyczne i psychiczne. Poród byl nieoplacony. Panie, ktore placily w tym samym szpitalu byly zadowolone. Rodzic po ludzku niestety w Polsce bez pieniedzy się jeszcze nie da.
dom-ostoja dla porodu
(mila)
08-04-2009 (
odpowiedz
)
Popieram, zreszta przed wojna a nawet po wojnie byla mozliwosc rodzenia w domu(naturalnie u ludzi ktorych na to bylo stac)wczesniej przebieg normalnej ciazy pod stala kontrola lekarza i poloznej
błędy
(lili)
04-04-2009 (
odpowiedz
)
Drugi akapit: "możliwość do opieki psychologa" i przedostatni: "brak możliwości miejsca porodu"
ciąża to nie choroba
(niechoroba)
03-04-2009 (
odpowiedz
)
Fakt,że kobiety mogą rodzić jedynie w szpitalu sprowadza ciążę do rodzaju choroby. Każde dziecko, na pytanie co to jest "szpital" odpowie, że jest to miejsce, gdzie leżą chorzy ludzie. Tymczasem ciąża to nie choroba a coś całkowicie naturalnego. Dlatego poród powinien odbywać się również w jak najbardziej naturalnym, swojskim otoczeniu. Byłby to niesamowwity komfort dla kobiety-móc urodzić w domu:)
Tak mało, a tak wiele
(nia)
01-04-2009 (
odpowiedz
)
Ta zwięzła petycja zawiera wszystko i daje obraz naszego kochanego pańswa z dwoma obliczami. Być może to drugie to lustrzane, jednak załamania zrobiły swoje. Pozdrawiam serdecznie, a z okazji nadchodzących Świąt życzę radości i sukcesów, uśmiechu na codzień i mądrości narodowej.
porod w polsce
(MJ23)
29-03-2009 (
odpowiedz
)
pracuje jako tlumacz medyczny w UK.Rodzace polki ktorym tlumacze,opowiadaja mi o wczesniejszych porodach w Polsce-wystarczyloby na scenariusz niejednego horroru:Hamstwo i arogancja personelu med.rutynowe nacinanie krocza,naciskanie lokciami na brzuch by"wycisnac"dziecko,czekanie z tzw.cesarka az tetno dziecka jest niewyczuwalne-to tylko kilka przykladow.Mysl,ze najpierw to powinno sie zmienic i dopiero powinnismy pomyslec o dalszych reformach.Wszystkiego zmienic sie nie da-a hamstwo wyplemic najtrudniej!
wyjezdzam z kraju by urodzic
(
polka
)
27-03-2009 (
odpowiedz
)
...po tym jak stwierdzono u mnie (w jednym z warszawskich szpitali) hipotrofie wewnatrzmaciczna, powiedziano, ze nie ma miejsc na patologii ciazy i mam sama obserwowac czy sa jeszcze ruchy płodu, jakby byly niewyczuwalne, to przyjechac na izbe przyjec... To niesamowite co sie u nas dzieje, jak mozna wystarszyc kobiete w ciazy i zrzucic na nia odpowiedzialność, insynuować o wadach genetycznych płodu, bez sprawdzania całości badań robionych podczas ciąży. Jestem zmeczona brakiem opieki w Polsce, rozczarowana brakiem kompetencji, zyczliwosci i checi pomocy. Chce urodzic po ludzku-che miec pewnosc, ze gdy przyjade do szpitala beda miejsca i zostane przyjeta, chce byc poinformowana o przebiegu porodu i zdrowiu naszego szczescia,chce miec mozliwosc przezywania tych chwil z mezem bez zbednego cierpienia i bólu.Nie pragnę luxusu, pragnę by te chwile były pieknym przezyciem. Teraz juz sie nie martwie, juz wszystko wiem, mam wspaniałą opiekę dla siebie i maleństwa,... poza granicami naszego kraju.
petycja
(
konkur8
)
25-03-2009 (
odpowiedz
)
Jestem całkowicie za ! Zyjemy w wolnym kraju, pracujemy, odprowadzamy składki..... Kobieta powinna mieć prawo głosu, zwłaszcza jeśli chodzi o tak ważną kwestię jak narodziny dziecka. Z poważaniem A.H.
poród w domu
(
anika
)
17-03-2009 (
odpowiedz
)
ja również uważam ze kobiet powinna miec prawo wyboru ja na przykład marze o tym by móc rodzic w domu czy misie to uda się okaże
poród
(
dziunka24
)
15-03-2009 (
odpowiedz
)
wybór należy do Nas :) jak chcemy w domu to powinyśmy miec takie prawo ZA DARMO!!!
Poród w domu
(
ronnie
)
13-03-2009 (
odpowiedz
)
Uważam, że każda przyszła mama powinna SAMA wybrać miejsce porodu. Jeśli w domu - dlaczego nie?
porod w domu
(katoda)
08-04-2009 (
odpowiedz
)
dziecko nie wybiera gdzie ma sie urodzic,aco dopiero NFZ .Jesli nie zmienia przepisow to wszystkie kobiety rusza na parlament i na fundusz zdrowia.wtedywladza poczuje co to znaczy rzadzic.
1
Powyższy dokument został napisany i opublikowany przez
Niezależna Inicjatywa Rodziców i Położnych
, Grupa Inicjatyw Genderowych – GIGa Śląsk. Petycje.pl i ich administrator, nie maja żadnego wpływu na treść tego dokumentu. Jeśli uważasz, że powyższy dokument narusza zasady regulaminu serwisu, prosimy o powiadomienie
regulamin@petycje.pl
.